Reinkarnacja? Nie, to tylko błędy pamięci

7 kwietnia 2007

DrzwiWedług nowego badania ludzie, którzy wierzą, że żyli wcześniej w innych wcieleniach, najprawdopodobniej są ofiarami pewnych rodzajów błędów, popełnianych przez własną pamięć.

Skłonność do tych pomyłek może przynajmniej częściowo wyjaśniać, dlaczego osoby te w pierwszej kolejności upierają się przy przekonaniu o reinkarnacji.

Naukowcy wybrali grupę ludzi, których poddano terapii hipnotycznej. Uwierzyli po niej, że mieli poprzednie wcielenia.

Poproszono ich o przeczytanie na głos 40 zupełnie zwyczajnych nazwisk. Następnie po dwóch godzinach pokazano im listę, na której znajdowały się nazwiska trzech rodzajów: ludzi słynnych, zwyczajne z wcześniejszej listy oraz zwykłe, lecz nie znajdujące się na tej liście. Zadaniem badanych było wskazanie nazwisk osób sławnych.

Okazało się, że, w porównaniu z ludźmi odrzucającymi ideę reinkarnacji, osoby wierzące w nią popełniały niemal dwukrotnie więcej błędów. Dokładnie rzecz biorąc, zdradzały tendencję do uznawania osób z listy, którą czytały wcześniej, za sławne. Ten rodzaj pomyłki, nazywany zaburzeniem monitorowania źródła, wskazuje, że osoba ma trudności z rozpoznawaniem, skąd pochodzi dana informacja w pamięci.

Ludzie ze skłonnościami do popełniania tych typów błędów ostatecznie przekonują samych siebie o realności pewnych rzeczy, które prawdą nie są, oznajmił naukowiec prowadzący badanie, Maarten Peters z Uniwersytetu Maastricht. Gdy osoby takie są poddawane hipnozie, podczas której notorycznie prosi się je o mówienie na określony temat, na przykład wcześniejsze wcielenie, coraz bardziej oswajają się z tym, co mówią, aż w końcu może się to przekształcić w silnie zakorzenioną, fałszywą pamięć. Dzieje się tak, ponieważ ludzie ci nie potrafią odróżnić spraw, które faktycznie miały miejsce, od tych, które zostały im zasugerowane, stwierdził Peters.

Pamięć o poprzednich wcieleniach nie jest jedynym rodzajem niejasnych wspomnień, które są badane w ten sposób. Richard McNally, psycholog z Harvardu, odkrył, że ludzie, którzy głoszą, iż zostali porwani przez obcych, także charakteryzują się podwójnym prawdopodobieństwem popełniania błędów monitorowania źródła.

McNally uważa, że szczególna podatność pewnych ludzi na tego rodzaju pomyłki może być skutkiem ubocznym wyjątkowo barwnej wyobraźni. Zauważył on bowiem, że osoby z tymi zaburzeniami dużo silniej niż przeciętni ludzie reagują na doświadczenia wpływające na wyobraźnię, są również bardziej twórcze.


Bool za Live Science

:: Źródło ::



blog comments powered by Disqus