Archiwum newsów - czerwiec 2005

Autor: Greg K1ler

Skan mózgu wykazuje, że hipnoza pomaga w skupieniu umysłu

29 czerwca 2005

HipnozaTerapeuci przysięgający, że hipnoza może pomóc ich pacjentom, mają teraz więcej dowodów na poparcie swej tezy. Badanie skanów mózgu wykazało, że faktycznie hipnoza, po wyjściu z transu, potrafi wpłynąć na umiejętności poznawcze podmiotu, co wzmaga koncentrację na pewnych zadaniach.

W badaniu opublikowanym w tym tygodniu zahipnotyzowane osoby osiągnęły w testach na skupienie umysłu lepsze wyniki niż badani, których nie poddano hipnozie. A skany pozwoliły zlokalizować miejsca w mózgu odpowiedzialne za ten efekt.

Hipnoza może silnie wpłynąć na zachowanie podmiotu, nieraz umożliwiając porzucenie nałogu, a kiedy indziej sprawiając, że człowiek szczeka, gdy słyszy Elvisa. Odkrycia te oznaczają biologiczną naturę tych zachowań, twierdzi prowadzący projekt Amir Raz z Koledżu Medycznego Weill z Uniwersyteu Cornella (Nowy Jork). "Słowa tworzą sugestie, a te mogą mieć olbrzymi wpływ na aktywność nerwową".

W badaniu wzięło udział szesnastu ochotników, z których połowa łatwo podlega hipnozie. Mieli oni później wykonać tzw. test Stroopa, polegający na wypowiadaniu nazwy koloru, którym napisane jest słowo. Tudność polega na tym, że słowa te są nazwami innych kolorów, np. widząc 'czerwony' zapisany niebieskim tuszem, należy powiedzieć 'niebieski'. W trakcie seansów hipnotycznych, trwających średnio 25 minut, Raz wmówił ochotnikom, że po usłyszeniu specjalnego sygnału, np. kaszlu, będą widzieli bełkot zamiast liter, dzięki czemu skupią się tylko na kolorze atramentu. 10 minut po wyjściu z transu wykonali test, będąc jednocześnie poddawani skanowaniu mózgu.

Po usłyszeniu owego sygnału osoby podatne na hipnozę wykonały zadanie Stroopa 10% szybciej niż pozostali. Skany pokazały, że obszar mózgu odpowiedzialny za planowanie i rozwiązywanie konfliktów był mniej aktywny niż u osób nie zahipnotyzowanych. Centrum rozwiązywania konfliktów usiłuje pogodzić różne zmysłowe i intelektualne informacje. "Jak wtedy, gdy widzisz pizzę i chcesz ją zjeść, ale wiesz, że nie wolno ci, bo masz wysoki poziom cholesterolu", mówi Raz.

Przypuszcza on również, że hipnoza nie musi być koniecznie potrzebna do wszczepiania instrukcji ludziom o wysoce podatnych umysłach. Być może wystarczy ciągłe powtarzanie sugestii, by osiągnąć taki sam efekt na ich mózgi, mówi Raz.

Bool za Nature

Samochody na wodór są zdrowsze

27 czerwca 2005

SmogPojazdy zasilane wodorem uratują życie tysiącom ludzi rocznie w samych tylko Stanach zjednoczonych, twierdzą naukowcy.

Jak mówią wyniki badania naukowego przeprowadzonego przez Marka Jacobsona i jego współpracowników na Uniwersytecie Stanford w Kalifornii, gdyby wszystkie samochody w Stanach napędzane były ogniwami wodorowymi, a nie paliwami pochodzenia mineralnego, spadek poziomu zanieczyszczeń wywołujących astmę, problemy z oddychaniem i inne zagrażające życiu schorzenia, mógłby zmniejszyć ilość zgonów o ponad 6000 na rok. "To niesamowita poprawa zdrowia" mówi Jacobson.

W praktyce 'wodorowa ekonomia', w której głównym źródłem paliwa jest nie ropa naftowa, a wodór, napotyka częsty głos sprzeciwu. Wielu ludzi jest sceptycznych, ponieważ wodór prawdopodobnie byłby pozyskiwany poprzez spalanie paliw mineralnych, tak więc system oparty na nim wcale nie jest lepszy niż ropa. W obu przypadkach, tylko w różnych fazach cyklu produkcji i zużycia paliwa, wytwarza się dwutlenek węgla, będący gazem cieplarnianym.

Jednakże problemem silników z wewnętrznym spalaniem jest coś więcej niż sama emisja CO2. Wytwarzany jest też trujący tlenek węgla, tworzące smog tlenki azotu i ozon, podrażniający oczy oraz drogi oddechowe. A co najgorsze, wytwarzają się przy tym mikroskopijne drobiny sadzy, powodujące wiele schorzeń i wpływające na klimat. Dodatkowo pojazdy na tradycyjne paliwo koncentrują te zanieczyszczenia w obszarach o dużej gęstości zaludnienia.

More in Eng

Bool za Nature

Statut dla kobiet naukowców

27 czerwca 2005

StatutStworzony został statut dla naukowców, inżynierów i technologów płci żeńskiej. Ma on pomóc znieść nierówności wynikające z płci na uniwersytetach Wielkiej Brytanii. Sześciopunktowa karta, ogłoszona przez Projekt Atena i Akademicką Sieć Kobiet Nauki (Scientific Women's Academic Network - Swan) ma na celu powstrzymanie negatywnych skutków dyskryminacji u żeńskich naukowców. Wszystkie uczelnie podpisujące statut muszą zatwierdzić 6 zasad w celu zaprowadzenia etycznych zmian.

Instytucje, w których odniesie to widoczny skutek, będą zyskiwać: "Zostanie członkiem statutu pomoże uniwersytetom wprowadzać praktyczne, pozytywne zmiany" twierdzi dr Louise Archer, założycielka Swan i współtwórca statutu.

Badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Wschodniej Anglii wcześniej tego roku wykazało, że nadal większość ważnych stanowisk naukowych na uczelniach Wielkiej Brytanii zajmują mężczyźni. Wiele kobiet czuje się przez nich niedoceniane i nie wspierane w pracy oraz rozwoju kariery.

Do tej pory 10 uczelni podpisało statut, m.in. Bristol, Cambridge, Heriot Watt, Oxford i Southampton.

Zasady statutu
1. Przeciwdziałanie nierównościom na tle płciowym wymaga działania i zaangażowania wszystkich na każdym poziomie organizacji
2. Rozwiązanie kwestii mniejszości kobiet w nauce wymaga zmian zachowania i nastawienia w całej organizazji
3. Wysoki wskaźnik strat ponoszonych przez kobiety to palący problem, który organizacja rozwiąże
4. Kontrakty krótkoterminowe mają szczególnie negatywne skutki dla utrzymania się i rozwoju kobiet w pracy naukowej, co uczelnia dostrzeże
5. Przejście od doktoratu do stałej pracy akademickiej jest dla kobiet wyjątkowo trudne i wymaga aktywnego rozważenia przez organizację
6. Brak różnorodności w kierownictwie i na poziomach decyzyjnych ma szerokie implikacje, które organizacja przeanalizuje

More in ENG

Bool za BBC News Technology

Komórki macierzyste przekształcone w kości i mięśnie

24 czerwca 2005

Naukowcy wyodrębnili komórki macierzyste z ludzkiej skóry i sprawili, że stały się komórkami tłuszczowymi, mięśniowymi i kostnymi.

Komórki macierzyste mogą stać się dowolną tkanką. Zbieranie ich z embrionów jest bardzo kontrowersyjne, więc naukowcy poszukiwali innych sposobów, które byłyby wprawdzie mniej korzystne, ale i tak spełniałyby pewne potrzeby.

Nowe badanie, opisane w dzienniku Komórek Macierzystych i Rozwoju, jest jednym z pierwszych ukazujących umiejętność pojedynczej dorosłej komórki macierzystej do przekształcenia się w wiele typów tkanek.

"Te komórki powinny stać się cennym surowcem do naprawy tkanek, jak i organów," powiedział Anthony Atala, dyrektor Instytutu Medycyny Regeneracyjnej w Wake Forest i kierownik projektu. "Ponieważ te komórki są brane ze skóry pacjenta, nie ma obaw, że zostaną odrzucone."

"Nasze badanie pokazuje, że można pobrać komórki macierzyste prostą biopsją i zmusić je do zamiany w trzy podstawowe tkanki," oznajmił Shay Soker, profesor chirurgii w Szkole Medycyny w Wake Forest. "Większość masy naszych ciał stanowi tłuszcz, mięśnie i kości."

Naukowcy mają nadzieję, że uda się wykorzystać zdolności komórek macierzystych do zastępowania zniszczonych komórek i tkanek w przypadkach m.in. uszkodzenia rdzenia kręgowego, cukrzycy, Alzheimera i oparzeń.

"W porównaniu ze szpikiem kostnym, biopsja skóry jest prosta, tak więc ma zalety dla klinicznego wykorzystania," mówi Soaker. "Można pobrać komórki z dowolnie małego kawałka ludzkiej skóry"

Naukowcy planują dalsze testy utworzonych tkanek, by sprawdzić, jak będą funkcjonować w dłuższym okresie czasu.

Bool za Live Science

Recenzja - "Magiczny tygiel"

24 czerwca 2005

Magiczny tygiel"Magiczny tygiel" to pozycja, o której z pewnym trudem muszę powiedzieć, że żałuję, iż to nie ja ją napisałem. Gdybym był na miejscu autora, zrobiłbym to właśnie w taki, a nie inny sposób (inna sprawa, czy w ogóle bym zdołał).

Wydawnictwo Zysk i S-ka postanowiło sprezentować czytelnikom kawał dobrej literatury popularnonaukowej. Dziennikarz New Scientist Marcus Chown podejmuje temat atomów i ich gwiezdnego pochodzenia. Czyni to z gracją. Recenzję niżej podpisanego znajdziesz tutaj.

Greg K1ler

Obszary mózgu kobiecego wyłączają się w czasie orgazmu

23 czerwca 2005

Kobiecy orgazmKopenhaga, Dania - Ostatnie badania wykazują, że części żeńskiego mózgu odpowiedzialne za uczucia lęku i troski wyłączają się, gdy kobieta przeżywa orgazm.

W pierwszym badaniu, mającym na celu stworzenie mapy mózgu podczas szczytowania, naukowcy holenderscy także odkryli, że gdy kobieta ma orgazm, obszar mózgu zarządzający kontrolą emocji jest w wysokim stopniu nieaktywny.

"Fakt, że proces deaktywacji nie zachodzi podczas udawanego orgazmu dowodzi, że jest to jedna z podstawowych właściwości szczytowania. Jak wiemy, kobiety umieją udawać orgazm całkiem dobrze, ale tak naprawdę nic nie dzieje się wtedy w mózgu" - oznajmił neuro-naukowiec Gert Holstege, przedstawiając swoje odkrycie w poniedziałek na corocznym spotkaniu Europejskiego Towarzystwa Ludzkiej Reprodukcji i Embriologii.

More in ENG

Bool za Live Science

Tam, gdzie Słońce nie dochodzi...

22 czerwca 2005

Brak SłońcaNaukowcy odkryli pierwszy organizm korzystający z dobrodziejstw fotosyntezy w miejscu, gdzie nigdy nie padają promienie słoneczne.

Stworzenie żyje sporo ponad milę pod powierzchnią morza i zbiera promieniowanie pochodzące z szybów hydrotermalnych.

"Życie znajduje sobie drogę" - mówi biochemik Uniwersytetu Stanowego w Arizonie, członek grupy badawczej.

Zielona, siarkolubna bakteria została znaleziona na wybrzeżu Meksyku. Używa siarki i słabego światła do produkcji energii. Jest kolejnym ekstremofilem znalezionym na Ziemi, co sugeruje, że taki rodzaj "dziwnej" biologii może zasiedlać odległe planety.

Inne mikroby przeżyły ponad 30 tysięcy lat zamarznięcia, zawieszonej egzystencji. Niektóre jedzą wodór i żyją w środku Ziemi. Jeszcze inne radzą sobie w gorących bądź kwaśnych warunkach.

"To wstrząsające w tym sensie, że nie oczekiwałeś znaleźć fotosyntezy w miejscu, gdzie jest tak kompletnie ciemno" - powiedział Blankenship.

More in ENG.

Greg K1ler za Live Science

Czerwone mięso i rak

20 czerwca 2005

Mięso i rakJedzenie czerwonego mięsa może zwiększać ryzyko zachorowania na raka - wynika z badań przeprowadzonych w całej Europie.
 
Naukowcy z zespołu, któremu przewodniczyli brytyjscy onkolodzy przebadali ponad pół miliona ludzi.
  
Okazało się, że u osób, które spożywały ponad 160 gramów przetworzonego mięsa wołowego dziennie, ryzyko zachorowania na raka jelit wzrastało trzykrotnie.
  
Jak wyjaśnia profesor Sheila Bingham z Uniwersytetu Cambridge można temu jednak zapobiec:
  
"Należy jeść więcej warzyw, owoców i ryb. Z naszych badań wynika, że jedzenie większej ilości ryb, a także drobiu nie powoduje raka" - powiedziała profesor Bingham.
  
Jak na razie naukowcy nie są w stanie wyjaśnić dlaczego spożywanie przetworzonego mięsa wołowego zwiększa ryzyko zachorowania naraka.
  
Zdaniem profesor Sheili Bingham być może mioglobina i hemoglobina, zawarte w mięsie wołowym, powodują zmiany chemiczne w jelitach, które doprowadzają do powstania komórek rakowych.

Bool za Hot News

Cyfrowy plaster

20 czerwca 2005

Cyfrowy plasterByć może już niedługo znikną kolejki przed gabinetami lekarskimi, wzrośnie natomiast sprzedaż plastrów medycznych. Wszystko za sprawą wynalazku firmy Toumaz - specjalnego systemu elektronicznego monitorującego podstawowe parametry diagnostyczne organizmu człowieka, który przyklejany jest do ciała zwykłym plastrem.

"Cyfrowy plaster" to zintegrowany układ elektroniczny, zasilany z niewielkiej baterii, który w czasie rzeczywistym dokonuje pomiarów m.in. temperatury ciała, ciśnienia krwi, czy poziomu cukru. Następnie dane mogą zostać przesłane przy użyciu telefonu komórkowego czy PDA do komputera i wprowadzone do bazy danych. W przypadku gdy wyniki okażą się niepokojące, pacjent otrzyma informację zwrotną o niebezpieczeństwie. Co więcej, system może także powiadomić lekarza o kłopotach jego pacjenta.

GNP za 4Press

Czy udało się odkryć drugą Ziemię?

17 czerwca 2005

Druga ZiemiaAstronomowie odkryli siedmiokrotnie mniejszą od naszej planetę bliźniaczą. Krąży ona wokół jednej z bliższych nam gwiazd. Jej odkrywcy twierdzą, że jest najbardziej podobną do naszej Ziemi, ze wszystkich odkrytych do tej pory planet.  
    
W ostatnich latach astronomom udało się odkryć około 150 planet krążących wokół innych gwiazd. Największymi z nich były gazowe olbrzymy, które swoją wielkością znacznie przewyższają naszego Jowisza.   

W 2004 roku, ekipa astronomów pod przewodnictwem Marciego poinformowała o odkryciu planet wielokrotnie mniejszych od Neptuna, które miały od 18 do 25 razy większą masę od Ziemi. 

Nowo odkryta "super-Ziemia" jest planetą niezwykłą. Astronomowie dostrzegli ją obserwując gwiazdę o nazwie Gliese 876 z obserwatorium Keck na Hawajach.Gliese 876 jest czerwonym karłem, mającym masę 1/3 naszego Słońca i oddalona jest od nas 15 lat świetlnych znajdując się w konstelacji Wodnika.

   
Planeta ta znajduje się 3,2 miliona kilometrów od gwiazdy wokół której krąży. Stanowi to 2% dystansu jaki dzieli naszą Ziemię od Słońca. Temperatura panująca przy powierzchni planety jest więc wyższa od 200 stopni Celsjusza. Na razie nie wiadomo, czy posiada atmosferę. Gdyby istniała, można się spodziewać występowania silnego efektu cieplarnianego. Astronomowie nie mają także informacji o strukturze jej powierzchni. Gdyby była skalista, jej średnica mogłaby mieć 1,75 ziemskiej.

Dorothy za Hot News

Recenzja - "Matematyczny wszechświat"

17 czerwca 2005

Matematyczny wszechświatAutor postawił sobie za cel przedstawienie matematyki w alfabetycznym porządku - stworzyć pewnego rodzaju elementarz, który zawierałby zarówno najważniejsze, jak i najbardziej podstawowe fakty z tej dziedziny. Jak sam twórca pisze, nie był to najszczęśliwszy wybór.

Recenzja książki Williama Dunhama "Matematyczny wszechświat". Czytaj tutaj. Recenzował K2K.

Greg K1ler

Recenzja - "Psychologia Internetu"

17 czerwca 2005

Psychologia InternetuPrywatność, jaką daje Internet, jest bardzo kusząca i wielu ludzi to pociąga, skłania do zachowań, do których nie byliby zdolni w rzeczywistym świecie. Oczywiście niedoskonałości rzeczy martwych mogą powodować nawet niekontrolowaną agresję np. z powodu "zbyt długiego ładowania strony" lub wręcz jej błędu.

Recenzja książki Patricii Wallace "Psychologia Internetu". Czytaj tutaj. Recenzował comrade.

Greg K1ler

Skóra dla robotów

16 czerwca 2005

Skóra dla robotówNaukowcy pracują nad wymyśleniem "skóry" dla robota, która pozwoliłaby mu być bardziej czułym na dotyk. Zastosowanie do jej wytworzenia najnowszych technik pozwoliło na umieszczenie sensorów na całej jej powierzchni. To właśnie dzięki nim robot mógłby "odczuwać" zmiany w swoim otoczeniu i w odpowiedzi na nie odpowiednio się poruszać.

Nowa skóra dla robotów została nazwana lumelsky.

Jest elastyczną, plastyczną warstwą, w skład której wchodzi ponad 1000 działających na podczerwień sensorów. Sensory reagują na dany przedmiot i przekazują sygnał do  "mózgu" robota. Czas przetwarzania informacji wynosi kilka milisekund. Dzięki temu robot natychmiastowo wykonuje odpowiedni ruch.

Planuje się, że kolejne udoskonalenia skóry prawdopodobnie będą miały o wiele więcej sensorów, zapewniając większą sprawność robotom.

Ponieważ NASA planuje wykorzystać ten wynalazek w przestrzeni kosmicznej, naukowców czeka wiele badań polegających na poddaniu tworzywa ekstremalnym warunkom takim jak: zmiany światła, temperatury oraz poddawanie go działaniu promieniowania.

Dorothy za Live Science


Sposób na gazy cieplarniane

14 czerwca 2005

Gazy cieplarnianeRząd Wielkiej Brytanii wyasygnował 25 milionów funtów na przygotowanie planu przechwytywania i składowania gazów cieplarnianych, takich jak dwutlenek węgla, pod dnem Morza Północnego. Takie rozwiązanie już od dawna było brane pod uwagę jako jeden ze sposobów walki z efektem cieplarnianym. Według ekspertów składowisko może działać nawet przez całą dekadę.

Pieniądze przeznaczone na projekt to tylko część wartego 40 milionów funtów pakietu projektów przewidujących stopniowe przechodzenie na "czyste" źródła energii takie jak wodór i wykorzystanie ogniw paliwowych. Składowanie niebezpiecznych gazów ma ograniczyć ich emisję z konwencjonalnych elektrowni do 85%.

Wybór na miejsce składowania wyeksploatowanych złóż ropy i gazu nie jest przypadkowy. Okazuje się, że w położonych głębiej formacjach skalnych mogą się jeszcze znajdowac niewyeksploatowane pokłady. Wpompowanie gazu może spowodowac ich "uwolnienie" i wypchnięcie do góry. Podobne rozwiązanie jest stosowane przez Norweską firmę Statoil już od 1996 roku (zdjęcie obok).

Eksperci oceniają, że najlepszym rozwiązaniem będzie "przechwytywanie" gazu w fabrykach lub elektrowniach, gdzie jest on produkowany nieprzerwanie w dużych ilościach. W 2002 roku około 35% emisji dwutlenku węgla pochodziło właśnie z przemysłu. Wytypowano już 20 największych trucicieli, którzy powinni przystąpić do projektu. Ostatnim problemem jest przekonanie do projektu przemysłowców. Więcej w języku angielskim.

Mighal za BBC NEWS Science/Nature

Wpływ kurczenia się mózgu na pamięć

13 czerwca 2005

PamięćWedług australijskich naukowców z Center for Mental Health Research kurczenie się mózgu będące objawem starzenia się wcale nie musi oznaczać pogarszania się zdolności intelektualnych.

Swoje badania prowadzają oni w ramach rozpoczętych w 1999 roku 20 - letnich prac pod nazwą "Ścieżka przez życie". Celem tego przedsięwzięcia jest zdobycie informacji na temat rożnych okresów ludzkiego życia.

Przeprowadzili oni badania przy użyciu metody rezonansu magnetycznego na grupie 446 osób w wieku około 60 lat, pochodzących z Canberry i Queanbeyan.

Pomimo, że mózg przeciętnego mężczyzny w wieku 64 lat był mniejszy niż u 60-latka, to pamięć, uwaga i prędkość przetwarzania informacji pozostawały niezmienione. W przypadku kobiet nie stwierdzono, by mózg zanikał w badanym przedziale wiekowym.
Australijskie badania nie wykazały też wpływu wykształcenia na tempo kurczenia się mózgu ani słabnięcie możliwości intelektualnych.

Wyniki innych australijskich badań w ramach projektu "PATH Through Life" wykazały m.in., że osoby biseksualne są bardziej skłonne do lęku, depresji i samobójstw niż homo- czy heteroseksualiści, wyraźne związki między trudnym dzieciństwem a depresją w wieku dojrzałym, a także stwierdzenie, że depresja, niepokój i negatywne nastawienie częściej występują u palaczy.

Dorothy za Hot News

Czy Spiralna Grobla przestanie istnieć?

12 czerwca 2005

Grobla #1Naukowcy badający Wielkie Słone Jezioro w stanie Utah, w USA zaobserwowali po kilku latach suszy powolne podnoszenie się poziomu wody. Dzięki temu możliwe jest podziwianie stopniowo zmieniającego się krajobrazu, a tym samym zanikania jednego z najlepiej poznanych artefaktów - ogromnej wielkości wyrzeźbionej w ziemi struktury, która została nazwana Spiralną Groblą.

Od sześciu lat możliwe było oglądanie stworzonej w 1970 roku przez Roberta Smithsona, długiej na 1500 stóp spirali. Artysta stworzył ją przy użyciu skał i ziemi.

Grobla #2Natomiast dzięki działaniu słonej wody zmienia ona w zasadniczy sposób swój wygląd już od chwili swojego powstania. Ponieważ normalnie grobla znajduje się pod wodą, fenomenem było oglądanie tej kompozycji aż przez kilka lat w całej swojej okazałości.

Obecnie ławice piasku, które uprzednio były wyeksponowane, znajdują się pod wodą. Natomiast obszary, które niedawno były pokryte wysuszonym błotem, są na dzień dzisiejszy rozmokłymi bagnami.

Zaobserwować można również powolne powracanie wody w kierunku Wyspy Antylopy, jednak dokujące tam łodzie nadal znajdują się na mieliźnie.

Grobla #3Według danych z roku 1875 średni poziom wód jeziora wynosił około 4200 stóp nad poziomem morza, natomiast jego powierzchnia zajmowała około 1700 mil kwadratowych. Jednak susza, która zaczęła się w 1999 roku obniżyła poziom wód o ok. 6 stóp, a tym samym spowodowała zmniejszenie powierzchni jeziora do 950 mil kwadratowych.

Wielkie Słone Jezioro jest pozostałością jeziora Bonneville, które ponad 12 000 lat temu pokrywało obszar 20,000 mil kwadratowych. Obecnie istnieją dwa inne jeziora, które również należały do jego obszaru (Idaho i Nevada).

Wielkie Słone Jezioro jednym z czterech największych jezior na świecie, które istnieją jedynie okresowo. Jest ono zasilane wodą pochodzącą z czterech różnych rzek.

Ponieważ jedynym sposobem znikania wody z jeziora jest parowanie, tylko nieliczne gatunki żywych organizmów są w stanie przeżyć w tak trudnych warunkach. Do nich to można zaliczyć gatunek krewetki solanki oraz nieliczne bakterie i algi.

Dno jeziora stanowią złoża selenu i magnezu, które oprócz wędkarstwa są głównym źródłem dochodów dla okolicznych mieszkańców.

Dorothy za CNN.com Technology

Wycinki drzew zagrożeniem dla zwierząt

12 czerwca 2005

WycinkaDziałacze ochrony przyrody ostrzegają, że południowo-wschodnia Asian - wyspa Borneo - może zostać pozbawiona prawie wszystkich rosnących na niej lasów już w ciągu najbliższych dziesięciu lat.

Według raportu WWF w wyniku nielegalnego wycinania lasów i otwierania plantacji palm tamtejsza ludność przyczynia się do wyniszczenia środowiska naturalnego co najmniej kilku gatunków zwierząt. Jeśli w najbliższym czasie nie uda się zapobiec dalszemu postępowi takich działań to już w ciągu 15 lat tamtejsze orangutany i słonie pigmeje wyginą całkowicie.

Każdego roku jest niszczone 1,3 hektara lasów.
Ponieważ ten bezsensowny proceder osiąga coraz większą skalę, planuje się, aby kontrolę nad handlem przejęło wojsko. Postanowiono także bardziej "uszczelnić" granice z sąsiadami. Działacze organizacji zajmujących się ochrona przyrody apelują, aby przeciwdziałać nielegalnemu importowi do Indonezji i Malezji.

W ciągu ostatnich 10 lat na Borneo odkryto ponad 350 nowych gatunków zwierząt, które do tej pory nie zostały jeszcze dokładnie poznane. Jeśli więc nie uda się zaprzestać dalszemu wyniszczaniu środowiska, może okazać się, że kiedyś będzie już za późno na dalsze poznawanie bogatej i nieznanej fauny tamtejszego specyficznego ekosystemu.

Dorothy za BBC NEWS Science

Podwójny bonus

8 czerwca 2005

Podwójny bonusNaukowcy długo studiowali bakterie, które potrafią usuwać toksyczne odpady zjadając je. Inne mogą być zaprzężone do produkcji prądu. Teraz mamy okazję 2 w 1. Bakteria pożera odpady 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu, a do tego wytwarza elektryczność. Zdolna jest do ciągłego generowania mocy wystarczającej do zasilania małych urządzeń elektronicznych. Tak długo, jak tylko otrzymują swoją pożywkę.

Greg K1ler za Live Science

Mała, domowa fabryka

7 czerwca 2005

Domowa fabrykaAngielscy naukowcy przedstawili prototyp maszyny, która oprócz zdolności samoreplikacji potrafi szybko i tanio wytwarzać różne obiekty. Ma to raz na zawsze zmienić oblicze współczesnego przemysłu.

Robot nazwany RepRap został skonstruowany przez pracowników wydziału inżynierii mechanicznej uniwersytetu w Bath. Jego działanie opiera się na technologiach zastosowanych już w drukarkach trójwymiarowych, gdzie w procesie projektowania, prototypowe obiekty są szybko formowane z różnego rodzaju mas plastycznych.

Tego typu urządzenia mają być lekarstwem na kłopoty ekonomiczne biednych społeczeństw, których nie stać na duże, nowoczesne i kosztowne instalacje przemysłowe. Ludzie będą mogli w ten sposób wytwarzać różne przedmioty w krótkim czasie i po bardzo niskiej cenie.

Wszystko czego potrzeba to jedynie komputer i maszyna, która może zacząć sama się kopiować, dzięki czemu w pewnym momencie, tanim kosztem powstanie swego rodzaju "mały zakład przemysłowy". Choć sama maszyna kosztuje jak na razie około 45 000$, to jej cena ma spaść do kilkuset dolarów za sztukę jeżeli tylko znajdą się chętni do jej zakupu. Konstruktorzy przekonują niedowiarków, przedstawiając dla przykładu rolników, którzy zarabiają na samoreplikacji (roślin) od setek lat.

Zasada działania takich urządzeń jest bardzo prosta. Bryła obiektu jest budowana poprzez nakładanie (natryskiwanie) kolejnych warstw tworzywa lub poprzez zlepianie małych elementów za pomocą lasera bądź odpowiedniego kleju. Kluczem do sukcesu RepRap-a, jest drukowanie obwodów elektrycznych metodą natryskiwania stopów metali o niskiej temperaturze topnienia z rozgrzanej dyszy.

Maszyna już teraz potrafi wyprodukować przedmioty o wielkości od kilku milimetrów do 30 centymetrów, takie jak: talerze, naczynia, grzebienie oraz instrumenty muzyczne. Większe i bardziej skomplikowane przedmioty mogą być składane z kilku elementów i zawierać dodatkowe części, np. mikroprocesory. Docelowo przy produkcji, urządzenie ma korzystać z ogólnodostępnych materiałów, których średni koszt nie powinien przekraczać 500$.

Wynalazek jest także powiązany z ideą odzyskiwania surowców (recycling). Jeżeli za jego pomocą będzie można coś stworzyć, to jednocześnie w każdej chwili będzie można z powrotem "rozłożyć" taki przedmiot na czynniki pierwsze i wykonać go jeszcze raz lub wykorzystać uzyskane materiały do innego celu. Z drugiej strony, przy dostatecznie dużej ilości RepRap-ów zaoszczędzimy energię i środki przeznaczane na logistykę oraz utrzymanie kosztownego zaplecza technicznego.

Koncepcja samoreplikujących się maszyn nie jest, jak się okazuje, nową ideą. Podobne rozwiązanie zostało zasygnalizowane przez Johna von Neumanna pod nazwą "uniwersalnego konstruktora" w 1950 r. Zasugerował on, że takie urządzenia powinny, oprócz możliwości samokopiowania, ewoluować wraz z człowiekem uzyskując nowe formy i mozliwości, aby jak najlepiej zaspokajać nasze potrzeby.

Na potwierdzenie swoich zamiarów, konstruktorzy chcą udostępnić plany budowy robota w internecie na podobnych zasadach jak np. kod źródłowy Linuxa czy przeglądarki Mozilla, czyli... zupełnie za darmo! Jak sami mówią "Najbardziej interesujące jest to, że po prostu go oddajemy". Trzymamy kciuki . Więcej w języku angielskim

Mighal za CNN.com Technology

Oddychać jak ryba -  w końcu możliwe

7 czerwca 2005

Oddychać jak rybaIzraelski wynalazca Alan Izhar-Bodner opracował sposób na oddychanie pod wodą bez nieporęcznych zbiorników z tlenem. Jego aparat robi użytek z powietrza zawartego w wodzie, zupełnie jak w przypadku ryb.

System używa Prawa Henry'ego, które mówi nam, że ilość gazu, jaka może być rozpuszczona w cieczy jest proporcjonalna do jej ciśnienia. Zwiększ ciśnienie - więcej gazu, zmniejsz - gaz rozpuszczony uwalnia się. Sytuację taką mamy w chwili, gdy otwierasz puszkę z napojem. Dwutlenek węgla musuje.

Samowystarczalny, otwarty obwód aparatu do oddychania jest oczywiście przeznaczony do zbiorników o odpowiednim utlenieniu. Jest zaadoptowany, by dostarczać mieszankę zdatną do oddychania. Ma wbudowany separator, dwa wyjścia, jedno wejście. Spełnia się w ten sposób marzenie Juliusza Verne'a.

More in ENG.

Greg K1ler za Technovelgy

Jak feniks z popiołów...

5 czerwca 2005

FeniksAmerykańska Agencja Kosmiczna (NASA) oficjalnie potwierdziła rozpoczęcie prac nad wystrzeleniem w kierunku Marsa kolejnego próbnika. Sonda ma bezpiecznie osiąść na powierzchni planety w maju 2008 roku.

Ostatnie dwie próby podboju Marsa zakończone niepowodzeniem (katastrofa Mars Polar Lander w 1999 r. i wstrzymanie prac nad Mars Surveyor w 2000 r.) ostudziły na kilka lat zapał agencji. Nowa misja, jak Feniks z popiołów (stąd nazwa sondy), ma odwrócić zły los i będzie wstępem do całej serii następnych.

Próbnik wyląduje w okolicy północnego bieguna Marsa, gdzie będzie badał klimat i budowę geologiczną planety w poszukiwaniu śladów przeszłego i obecnego życia. Jego automatyczne ramię wbije się w lodową pokrywę i pobierze próbki, które zostaną przeanalizowane na pokładzie sondy.

Feniks zostanie zbudowany ze zmodyfikowanych elementów lądownika Mars Surveyor, natomiast większość instrumentów naukowych powstanie w oparciu o plany urządzeń wykorzystanych w Mars Polar Lander. Oby przeróbki okazały się wystarczające i sonda nie podzieliła losów swojej poprzedniczki.

Jeżeli Feniks bezpiecznie wyląduje na powierzchni Marsa, będzie to, jak zapowiada NASA, początek całego programu tanich misji "rozpoznawczych".

Mighal za BBC NEWS Science

Zapach z telewizora?

5 czerwca 2005

ZapachJapoński gigant Sony opatentował ideę transmisji danych dotyczących smaku i zapachu bezpośrednio do naszego mózgu. Może się więc wkrótce okazać, że wykorzystanie tego pomysłu umożliwi nam oglądanie filmów czy granie w gry komputerowe z odpowiednim smakiem i specyficznym dla danego momentu zapachem.
  
Patent - bazujący jak na razie na czystej teorii, nie będący wynalazkiem - jest pierwszym krokiem we wcieleniu w życie tzw. "Matrixa" - napisał w wydaniu, które ukaże się w tą sobotę, brytyjski tygodnik New Scientist. W znanym nam filmie science-fiction, wirtualna rzeczywistość jest wprowadzana do ludzkiego mózgu przez umieszczoną na tylnej części głowy elektrodę.
  
W przypadku patentu Sony technika ta będzie całkowicie nieinwazyjna - w przekazywaniu informacji o zapachu i smaku nie będą brały udziału żadne implanty, nie będzie potrzebna żadna operacja na naszym ciele. Patent ujawnia natomiast kilka szczegółów dotyczących przesyłu takich informacji do naszego mózgu. Specjalne urządzenie będzie wykorzystywało techniką ultradźwięków, która ma zmienić strukturę sygnałów w poszczególnych częściach mózgu przekazywaną przez neurony.

Rzecznik prasowy Sony Electronics Elizabeth Boukis stwierdziła, że najnowszy patent jest "proroczym wynalazkiem" i do tej pory nie przeprowadzono żadnych eksperymentów. Niezależni eksperci twierdzą tymczasem, że sama idea takiej transmisji danych jest możliwa, dodają jednak, że przy zastosowaniu tej metody trzeba zachować szczególną ostrożność.

Greg K1ler za Hot News

Okulary dla "nocnych Marków"

5 czerwca 2005

OkularyLeadtek ma propozycję dla osób, które uwielbiają nocne oglądanie filmów, a przy tym nie mogą znaleźć dla tej pasji znaleźć akceptacji ze strony rodziny. To okulary Xeye, wyposażone w dwa wyświetlacze o rozdzielczości QVGA każdy.

Okulary Xeye ważą zaledwie 115 g, po założeniu oferują obraz odpowiadający ekranowi o przekątnej 50 cali. Urządzenie wyposażono w wejścia S-Video i kompozytowe. Ostrość obrazu można regulować niezależnie dla każdego oka, podobnie jak inne parametry obrazu. Z okularami zintegrowano słuchawki, co zapewnia w pełni multimedialne doświadczenia. Dla osób, które chciałby zabrać Xeye w podróż, Leadtek przygotował opcjonalny moduł zasilania bateryjnego, umożliwiający korzystanie z urządzenia przez 6 godzin bez dostępu do prądu.

Greg K1ler za 4Press

Ścigacze burz

5 czerwca 2005

Ścigacze burzŁowcy tornad mają nowe narzędzie w arsenale do detekcji i zrozumienia złowieszczych besti. Szybkoskanujący, mobilny radar pozwala naukowcom na robienie niezwykłych fotografii tornad.

Tradycyjna radarowa technika skanująca daje dwuwymiarowe zdjęcia używając tylko jednego promienia radarowego naraz. Metoda ta może zająć więcej niż 5 minut, by zebrać odpowiednią ilość obrazków 2D do stworzenia sceny 3D z tornado w roli głównej.

Szybki skaner, który używany jest właśnie po raz pierwszy, zwiększa efektywność fotografowania. Buduje "ciasto przekładane" z obrazów tornada w kilka sekund.

"Z szybkim skanerem możemy ogarnąć niebo sześcioma promieniami jednocześnie" - mówi ekspert od tornad, Joshua Wurman. "Potrzebujemy 10 do 15 obrazów 2D do stworzenia jednego trójwymiarowego, a możemy to robić co 5 do 10 sekund!".

More in ENG.

Greg K1ler za Live Science

Antynikotynowe SMS-y

5 czerwca 2005

SMSPrzeprowadzone w Nowej Zelandii testy kliniczne pokazują, że SMS-y mogą skutecznie wspomagać rzucanie palenia.

W programie stworzonym przez lekarzy z Uniwersytetu Auckland wzięło ponad 850 młodych palaczy, którzy chcieli zerwać z nałogiem. Średni wiek uczestników badań to 25 lat - należeli oni więc do grupy, w której tradycyjne kuracje antynikotynowe przyniosą najsłabsze rezultaty.

Przez cały okres kuracji odwykowej i 4 tygodnie po jej zakończeniu młodzi ludzie otrzymywali codziennie 5 specjalnie przygotowanych wiadomości tekstowych. Przez kolejne miesiące również otrzymywali specjalne SMS-y, tyle, że z mniejszą częstotliwością. W wiadomościach znajdowały się standardowe słowa zachęty do walki z nałogiem, ale też informacje na takie tematy jak muzyka czy sport, które miały odwrócić uwagę odbiorców od myślenia o papierosach. Co więcej, część SMS-ów zawierała zadania do wykonania - np. polecenie wysłania wiadomości do czterech osób. Po zakończeniu "odwyku", uczestnicy kuracji otrzymali też darmowy miesięczny abonament na SMS-y, a kolejnych 5 miesięcy otrzymywali 3 wiadomości dziennie.

Z ankiet przeprowadzonych w sześć tygodni po rzuceniu palenia (prawdziwość odpowiedzi potwierdziły badania śliny) wynika, że 28% uczestników programu potrafiło powstrzymać się od palenia. W grupie porównawczej, która nie otrzymywała SMS-ów, sukces w walce z nałogiem odniosło zaledwie 13% palaczy. Okazuje się więc, że telefon komórkowy w połączeniu z przesyłanymi przez lekarzy SMS-ami może z powodzeniem pełnić rolę "gumy do żucia dla rąk". Za wdrożeniem podobnych programów przemawia nie tylko skuteczność, ale też fakt, że takie wsparcie dla walczących z nałogiem jest łatwe do zautomatyzowania i nie wiąże się z dużymi kosztami.

Greg K1ler za 4Press

To już 50 lat!

5 czerwca 2005

50 lat!W najbliższy czwartek wypada rocznica 50-lecia istnienia rosyjskiego kosmodromu Bajkonur. Znajdujące sie obecnie na terytorium Kazachstanu rosyjskie miasteczko kosmiczne jest najstarszym tego typu obiektem na świecie.

Kompleks został ulokowany w pobliżu Morza Aralskiego, głęboko w stepie. Aby ustrzec się szpiegów, nazwano go identycznie jak miasto, które znajduje się około 400 km dalej na północny zachód.

Kosmodrom Bajkonur jest mocno związany z historią podboju kosmosu. To właśnie tutaj został wystrzelony w 1957 roku pierwszy sztuczny satelita ziemi-Sputnik 1. Cztery lata później Jurij Gagarin wsiadał do stojącej na bajkonurskim stanowisku startowym rakiety, by zostać pierwszym człowiekiem w przestrzeni kosmicznej (który żywy powrócił na Ziemię). Pierwsza kobieta w kosmosie również wystartowała z jednego z tutejszych stanowisk startowych. Kolejny astronauta jako pierwszy wyszedł w przestrzeń kosmiczną.

Po rozpadzie Związku Radzieckiego i powstaniu niepodległego Kazachstanu, wielu ludzi myślało, że oznacza to także kres istnienia kosmodromu. Tak się jednak nie stało. Rządy obydwu państw podpisały umowę, na mocy której będą wspólnie korzystać z Bajkonuru do 2050 roku. Choć Rosja posiada jeszcze dwa kosmodromy,  jeden w Plesiecku a drugi w Swobodnyj, to nie są one aż tak znane i często wykorzystywane.

Nawet dzisiaj, po ponad 50 latach istnienia, Kosmodrom Bajkonur nadal pełni swoją rolę i jest niezastąpiony. Po katastrofie Columbii i wstrzymaniu amerykańskiego programu lotów wahadłowców, było to jedyne miejsce z którego dostarczano za pomocą statków Progres zaopatrzenie dla kosmonautów przebywających na międzynarodowej stacji kosmicznej Alfa.

Jeszcze raz Bajkonur potwierdził swoje znaczenie w historii, pokazał że nie tylko amerykanie mogą mieć wkład w podbój kosmosu. W końcu oni wystrzelili tylko człowieka na księżyc :). Należy mieć nadzieję, że obecni właściciele kosmodromu nawiążą współpracę z innymi krajami i nie podzieli on zbyt szybko losów osławionej stacji MIR.

Mighal za BBC NEWS

Wesele na Mount Everest

5 czerwca 2005

WeseleDwoje nepalskich wspinaczy było w  tym tygodniu na szczycie świata. Nie tylko z powodu osiągnięcia czubka Mount Everest, ale także ze względu na ślub, który tam wzięli. Przypuszcza się, że to pierwsze tego typu wydarzenie.

To była krótka ceremonia bez procesji, szampana i kapeli. Tylko kupki śniegu i zapierająca dech w piersiach panorama. Panna młoda - 24-letnia Moni Mulepati i pan młody Pem Dorjee (23 lata) wymienili w poniedziałek obrączki na wysokości 28 035 stóp.

"Byliśmy tam tylko 10 minut, wystarczająco długo, by pobrać się, a przyjaciele zrobili nam zdjęcia.".

Para była częścią Rotary Centennial Everest Expedition. Wspięła się na szczyt z 45 innymi alpinistami.

More in ENG.

Greg K1ler za Live Science

VisionStation 3D

5 czerwca 2005

VisionMa 160 cm wysokości, 165 cm szerokości, 104 cm głębokości i kosztuje jedynie 20 tysięcy dolarów amerykańskich. Co to jest? To wyświetlacz hemisferyczny, który bazuje na opatentowanej technologii TruTheta, która konwertuje obraz 2D rzucany na krzywiznę ekranu w taki sposób, żeby uwzględniał zniekształcenia optyczne i umożliwiał percepcję zbliżoną do rzeczywistej. Skutkiem tego ma być stworzenie bardzo dobrego wrażenia obecności w wirtualnym świecie.
  
Ma rozdzielczość maksymalną 1024x768 pikseli, wejścia HD15/S-Video/RCA (NTSC, PAL, SECAM), wyświetla obraz w 24 bitach, kontrast 400:1, jasność: 1000 lumenów, pobierając z naszego gniazdka 180W.
  
Producent - firma Elumens, oferuje dodatkowo odpowiednie oprogramowanie, które umożliwia współpracę z rzeczywistymi urządzeniami 3D.

Greg K1ler za Hot News

Dziesięć najlepszych sposobów na zniszczenie Ziemi

5 czerwca 2005

Zniszczenie ZiemiSam Hughes prezentuje:

10. Totalny błąd w egzystencji - wskaźnik prawdopodobieństwa 0/10
9. Ziemia pożarta przez dziwne cząstki z LHC - 1/10
8. Wchłonięcie przez mikroskopijną czarną dziurę - 2/10
7. Wysadzenie przez reakcję materia/antymateria - 5/10
6. Detonacja energii próżni - 5/10
5. Wchłonięcie przez gigantyczną czarną dziurę - 6/10
4. Skrupulatna i systematyczna dekonstrukcja - 6/10 
3. Zderzenie z meteorem - 7/10
2. Zjedzenie przez maszyny von Neumanna - 8/10
1. Wchłonięcie przez Słońce - 9/10

Więcej informacji, w tym daty i metody...

Greg K1ler za Live Science

Soczewka cieńsza niż papier

5 czerwca 2005

SoczewkaNaukowcy z kanadyjskiego Uniwersytetu Laval opracowali soczewkę zmiennoogniskową, która jest pięciokrotnie cieńsza od papieru. Wynalazek może otworzyć drogę do produkcji miniaturowych obiektywów wysokiej jakości do montażu w telefonach komórkowych.

Opracowana przez Tigrana Galstiana i Vladimira Presnyakova soczewka z zoomem optoelektrycznym może znacząco podnieść jakość zdjęć wykonywanych przez telefony komórkowe. Soczewka powstała poprzez dodanie niewielkiej ilości materiału fotoczułego do komórki ciekłego kryształu. Po kontakcie ze światłem lasera, materiał formuje się w siatkę stabilnych polimerów - gęstszą w centrum, a mniej wypełnioną na peryferiach. Po przyłożeniu słabego napięcia, ułożenie kryształów w centrum zmienia się, dzięki czemu soczewka - choć pozbawiona części mechanicznych - zmienia swoją ogniskową. W reakcji na różnicowanie napięcia - od 1,5 do 4,5V - ogniskowa zmienia się w zakresie od 1,6 do 8 metrów, a cała operacja odbywa się w czasie kilku milisekund. Potencjalnie ogniskową można regulować w zakresie od 60 cm do nieskończoności.

Greg K1ler za 4Press

"Strzelająca gwiazda" widziana z Marsa

5 czerwca 2005

Strzelająca gwiazdaŁazik NASA - Spirit sfotografował pasmo światła, które najprawdopodobniej było częścią marsjańskiego deszcz meteorytów.

To zdjęcie jest pierwszą fotografią "strzelającej gwiazdy" nad Marsem. Dodatkowo błysk został namierzony wstecznie do jego macierzystej komety. Teraz naukowcy twierdzą, że są w stanie przewidywać marsjańskie deszcze meteorytów.

Podobne zjawiska na Ziemi są powodowane przez strumienie odłamków rozbijających komety, gdy te przechodzą do wewnętrznego Systemu Słonecznego na drodze do Słońca. Kawałki w rozmiarach od piasku do ziarnek grochu parują przy wejściu w atmosferę.

Na Marsie sytuacja jest zbliżona, ale atmosfera tam ma o wiele mniejszą gęstość i objętość.

More in ENG.

Greg K1ler za Space



blog comments powered by Disqus