Archiwum newsów - kwiecień 2005

Autor: Greg K1ler

Recenzja - "Przyszłość czasoprzestrzeni"

29 kwietnia 2005

Przyszłość czasoprzestrzeniZapowiadała się całkiem dobra książka. Niestety, wyszło średnio, choć nie tragicznie. Co to, to nie. Pięciu wielkich współczesnej amerykańskiej nauki atakuje swoimi esejami naukowymi w jednej pozycji. Pozycji szczególnej, bo wydanej z okazji Kipfest - sześćdziesiątych urodzin Kipa S. Thorne'a.

Zapraszam do przeczytania recenzji tej dość niezwykłej książki. Znajdziesz ją tutaj. Recenzował niżej podpisany.

Greg K1ler

Mózg rośnie od picia alkoholu

29 kwietnia 2005

KielichNajnowsze badania naukowców z Instytutu Karolińskiego w Sztokholmie wydają się nieco szokujące. Mówią one, że umiarkowane spożywanie alkoholu przez dłuższy okres czasu przyspiesza formowanie nowych komórek nerwowych w mózgu.

Nie zapominajmy, że proces ten nie ustaje po osiągnięciu pewnego wieku, lecz przebiega ciągle. Naukowcy przypuszczają, że dzięki temu mamy możliwość uczenia się oraz zapamiętywania. Myślę, że powszechnie znana jest szkodliwość alkoholu dla mózgu.

Jednak miłośnicy mocnych trunków nie powinni wpadać w zachwyt. Autor badań, Stefan Brene, nadal próbuje ustalić  funkcję  nowo powstałych komórek, ale przypuszczalnie odpowiadają one za wytworzenie się uzależnienia od alkoholu.

K2K za gazeta.pl

Palmtopowe urządzenie nuklearne

28 kwietnia 2005

Palmtopowe urządzenie nuklearneNuklearna reakcja zasilająca Słońce została zreprodukowana w postaci kieszonkowego urządzenia. Naukowcy przez lata starają się okiełznać fuzję nuklearną, by zasilić świat, ale to właśnie rozszczepienie jest na razie komercyjnie wykonalne.

Póki co wynalazek produkuje mniej energii niż mu się dostarcza, ilość reakcji jest relatywnie mała. To nie ta sama liga co złożone, wielkie reaktory. Konfiguracja jest jednak na tyle mała i prosta, że twórcy uważają, iż zaowocuje ona w nieprzewidywalnych aplikacjach.

"Oczywiście znajduję interesującym fakt, że można podgrzać centymetrowy sześcian w ręce, wrzucić do zimnej wody i tym samym spowodować rozszczepienie jąder atomowych." - powiedział Seth Putterman z University of California w Los Angeles.

Putterman uprościł sprawę, oto jak wygląda to przy bliższym spojrzeniu: podgrzano piroelektryczny kryształ, litowy tantalit, z -30 stopni Fahrenheita do +45 w zaledwie kilka minut. Wygenerowało to ładunek elektryczny 100 tys. woltów w poprzek małego kryształku. Ten zaś znajduje się w komorze z deuterem. Wysoki potencjał zogniskowany na końcówce o średnicy szpilki zbiera elektrony z pobliskiego gazu i przyspiesza je w kierunku celu - stałego deuteru. Gdy dwa jądra się spotykają, formują się w hel, wydzielana jest energia.

More in ENG.

Greg K1ler za Live Science

Najmniejsza lodówka świata

27 kwietnia 2005

Lodówka

Prezentujemy najmniejszą lodówkę świata. Ma 25 na 15 mikrometrów, potrafi schłodzić do temperatury nawet -459 stopni Fahrenheita. Kliknij na rysunek, by uzyskać powiększenie.

Greg K1ler za Live Science

Oglądamy obcych?

27 kwietnia 2005

ObcyCzy nie powinniśmy oglądać pozaziemskich cywilizacji, a nie tylko słuchać ich jak w programie SETI? To sugestia francuskiego astronoma Luca Arnolda w pracy Transit Lightcurve Signatures of Artificial Objects (Tranzyt Syngatur Świetlnych Obiektów Pozaziemskich) . Wierzy on, że przejście wielkich sztucznych obiektów przed gwiazdami może być użyte jako próba przyciągnięcia uwagi.

Oczekiwane sygnatury mogą pochodzić z przejścia obiektów o różnych kształtach. Wyzwanie to użycie takiego kształtu, który da wynik niedwuznacznej ingerencji cywilizacji.

More in ENG.

Greg K1ler za Space

Pieśń kata

26 kwietnia 2005

Pieśń kataChęć zamknięcia tak miodnych jak misja Voyagera projektów przyczyniła się do sporego odzewu naukowców i opinii publicznej. Wszystko z powodu kilku milionów dolarów. Jest to wczesnym sygnałem narastającego problemu - znalezienia pieniędzy do utrzymania pojazdów kosmicznych ponad podstawowy okres użytkowania.

Kilka przykładów: wciąż działająca armada roverów na Marsie, teleskop Hubble'a, Toss - rozszerzenie misji Cassini na Saturnie. Mówi się także wstępnie o głębokiej misji statku przeznaczonego do umieszczenia impaktora na komecie Tempel 1.

Nabierają znaczenia rozmowy nt. utworzenia bezstronnej, obiektywnej komisji, która rozsądzi to, jakie projekty zamknąć, kiedy i pod jakimi warunkami.

Najbardziej denerwujące dla naukowców jest właśnie zamknięcie dalekosiężnej misji wystosowanej w 1977 roku - Voyagera. Mogła ona zdefiniować granice heliosfery przy zatrudnieniu tylko 10 osób w JPL.

More in ENG.

Greg K1ler za Space

Hibernacja - fakty i mity

25 kwietnia 2005

HibernacjaJuż od jakiegoś czasu ludzkość zadaje sobie pytanie jak oszukać czas i przedłużać życie. Dotychczas sądzono, iż jedyna droga ucieczki z chłodnych objęć śmierci wiedzie poprzez kriogenikę. Taki pogląd, obecny od wielu lat w literaturze science fiction, skłonił niektóre firmy do zaoferowania zamrażania na życzenie.

Nie jest to jednak doskonała technologia, jak na razie zapewnia podróż tylko w jedną stronę. Pragnę uspokoić wszystkich napaleńców, nikt jeszcze nie powrócił do "świata żywych" po wyjęciu z przysłowiowej "lodówki" (pozdrowienia dla Walta Disneya). Cały problem sprowadza się do właściwości wody wszechobecnej w każdym organizmie, która po zamrożeniu zwiększa swoją objętość i rozsadza wszystkie komórki.

Jedna z grup naukowców postanowiła spojrzeć na problem z trochę innej strony. Skupili sie nad sposobem od lat wykorzystywanym przez zwierzęta, które dla przetrwania w trudnych warunkach (np. niedźwiedzie w zimie) zapadają w letarg. Wykorzystując naturalne substancje chemiczne produkowane przez żywe organizmy, wprowadzili oni mysz w sześciogodzinny stan "hibernacji", po czym przywrócili ją z powrotem do życia.

Poznanie mechanizmu pozwalającego na żądanie wywołać, a następnie kontrolować taki stan u ssaków, mogłoby w przyszłości pomóc wielu ludziom poczynając od pacjentów oczekujących na transplantację, a na kosmonautach kończąc. Zmieni to całkowicie funkcjonowanie opieki zdrowotnej - pacjenci przestaną umierać w trakcie oczekiwania na konieczną operację.

Hibernacja sprowadza się do maksymalnego spowolnienia tempa metabolizmu, aby osiągnąć stan, w którym organizm pobiera bardzo mało lub wręcz nie potrzebuje w ogóle substancji potrzebnych do normalnego funkcjonowania, głównie tlenu. W doświadczeniu osiągnięto taki stan, poprzez czasową przemianę myszy ze stworzenia ciepłokrwistego w zimnokrwiste.

Wiewiórki, niedźwiedzie węże i wiele innych zwierząt potrafi naturalnie wejść w stan hibernacji, nauce znane są jednak przypadki, gdy na skutek wypadku także ludzie wchodzili w taki stan.

Norweska narciarka została uratowana w 1999 roku po tym, jak przez ponad godzinę dryfowała w lodowatej wodzie. Wróciła do życia pomimo stwierdzonego braku tętna i temperatury ciała w okolicy 16 st. C.

Kanadyjka Erika Nordby prawie zamarzła na śmierć w 2001 roku. Miała na sobie tylko t-shirt i pieluchę, gdy temperatura spadła do -24 st. C. Gdy ją odnaleziono, serce nie biło już od dwóch godzin, a jej ciało miało temperaturę ok. 18 st. C. Mimo stwierdzonych odmrożeń, nie dokonano żadnej amputacji, a dziewczynka wróciła szybko do zdrowia.

Naukowcy zaobserwowali, że w ekstremalnych warunkach miejsce tlenu w komórkach zajmuje siarczek wodoru. Metabolizm organizmu zwalnia,  jednak po zaczerpnięciu pierwszego oddechu wszystkie życiowe funkcje wracają z powrotem do normy bez jakichkolwiek negatywnych efektów.

Marzenia o wieczności musimy na razie odłożyć, pozostaje nam tylko dobra dieta, zdrowy tryb życia oraz wysokie ubezpieczenie zdrowotne czego sobie i wam życzę.

Więcej w języku angielskim

Mighal za Live Science / Human Biology

Nowa rafa koralowa

23 kwietnia 2005

Rafa #1Australijscy naukowcy ogłosili odkrycie nowej rafy koralowej. Rozciąga się ona na odległość 100 km w Zatoce Carpentaria, na północ od tropikalnego wybrzeża kontynentu. Dokładniej udało się ją zlokalizować u wybrzeży wyspy Mornington. Niemożliwe było wcześniejsze dokonanie takiego odkrycia przy użyciu map satelitarnych, ponieważ głęboka, mroczna woda zaciemniała obraz. Badacze uważają, że dzięki temu udowodnione zostało im, jak mało udało się do tej pory dowiedzieć na temat skał podwodnych otaczających Australię.

Szacuje się, że rafa ta może mieć ok. 100 000 lat.

Odkrycia dokonano przypadkowo, analizując wyniki badań sprzed dwóch lat, które dotyczyły ilości występujących w tamtej okolicy mniejszych raf. Mapy uzyskane przy użyciu sonaru pokazały bardzo wyraźny obraz tego, co na zdjęciach satelitarnych było zamazane
i niejednoznaczne w interpretacji.

Rafa #2Zatoka Carpentaria stała się w ten sposób najważniejszą strefą koralową Australii.

Wstępnie szacowano, że znajduje się tam ok. 50 mniejszych tego typu obiektów rozciągających się na odległość ponad 100 km. Bardzo prawdopodobne jest, iż w głębokiej tropikalnej wodzie znajduje się więcej takich "niespodzianek". A ponieważ rafy koralowe są największymi biosystemami na Ziemi, ekolodzy już zgłosili do władz projekt utworzenia na tamtych terenach Parku Narodowego.

Ciekawostką może być fakt, że Wielka Rafa Koralowa jest domem dla ok. 1500 gatunków ryb i jest uważana za największy organizm świata.

Dorothy za BBC NEWS Science / Nature

Skan linii papilarnych vs  karty płatnicze

21 kwietnia 2005

Skan linii papilarnychBardzo możliwe, że już w najbliższym czasie powszechnie będzie stosowany nowy sposób płatności za dokonane zakupy. Zamiast rozliczać się przy użyciu karty płatniczej będziemy mogli zrobić to za pomocą skanera przystosowanego do rozróżniania linii papilarnych. Dzięki temu sklep uzyska połączenie z bankiem, w którym posiadamy konto, a następnie zostanie dokonany przelew odpowiedniej kwoty.

Na początek możliwość taka będzie skierowana do tej grupy osób, które odpowiednio wcześniej zgłoszą się do sklepu i zostaną zapisane do odpowiedniej bazy danych.

Taki sposób rozliczania się z klientami testuje już niemiecka sieć. To nowatorskie rozwiązanie zostało wprowadzone w supermarkecie w Ruelzheim, w pobliżu granicy z Belgią. W przypadku pomyślnego rezultatu system ten zostanie wprowadzony również w pozostałych sklepach tej sieci.

Dorothy za 4Press

Gratka dla miłośników obserwacji nieba

21 kwietnia 2005

ObserwacjeDzisiaj, tj. 21IV będziemy mieli możliwość obserwacji meteorów roju Lirydów, które osiągają właśnie maksimum swojej aktywności. Został on utworzony przez kometę C/1861 G1 (Thatcher). Maksimum aktywności zostało przewidziane na godzinę 12:20 naszego czasu. Jednak w nocy z 21 na 22 i 22 na 23 IV będzie możliwe zaobserwowanie od kilku do kilkunastu meteorów na godzinę. Ponieważ Radiant Lirydów znajduje się na granicy gwiazdozbiorów Lutni i Herkulesa najciekawszych obserwacji można dokonać w drugiej połowie nocy.

Dorothy za Onet.pl

Miejsce na księżycową bazę

20 kwietnia 2005

BazaNaukowcy zidentyfikowali idealne miejsce na księżycową bazę. To brzeg krateru na biegunie północnym Księżyca znajdujący się w strefie niemal ciągłego oświetlenia, bardzo blisko podejrzewanych źródeł wodnego lodu.

Obszary stale wystawione na promienie słoneczne dostarczą energii dla księżycowej osady w przyszłości - celu nakreślonego w zeszłym roku przez George'a Busha. Będą miały umiarkowane temperatury w porównaniu do parzącego wręcz gorąca na stronie jasnej czy bezkresnego zimna na ciemnej.

Równie ważne jest to, iż w ciągle zacienionych kraterach bieguna może się czaić lód, co wynika z poprzednich, niestety niepotwierdzonych, obserwacji.

Stopiony będzie się nadawał do picia, wytworzenia tlenu do oddychania czy też paliwa rakietowego do marsjańskiej eksploracji.

Wpasowuje się to zgrabnie w wizję Białego Domu - Księżyc jako kamień milowy na drodze do Marsa.

More in ENG + galeria zdjęć symulacji bazy.

Greg K1ler za Space

Soyuz wylądował

19 kwietnia 2005

Sojuz #1Rosyjski statek kosmiczny Soyuz wraz ze swoją załogą dotarł po dwudniowej podróży do The International Space Stadion. Dwóch astronautów (Rosjanin - Sergei Krikalev i Amerykanin -  John Philips) pozostanie tam przez okres 175 dni, natomiast trzeci członek wyprawy (Włoch - Roberto Vittori) powróci promem wraz z dotychczasową załogą. Szacuje się, że zakończy on swój lot lądując na Ziemi za 10 dni.

Sojuz #2Dla 46 letniego Krikaleva jest to już szósta podróż tego typu. Ma on zamiar pobić rekord długości pobytu  w przestrzeni kosmicznej. Uda mu się to osiągnąć pod koniec trwania misji i tym samym przekroczy liczbę 800 dni.

Po katastrofie Kolumbii w 2003 roku loty kosmiczne zostały wstrzymane na jakiś czas. Zaczęto testować bezzałogowe misje, w pełni zautomatyzowane, dzięki czemu możliwe było sterowane przy użyciu komputera pokładowego.

Obecnie NASA testuje wahadłowiec Discovery, ponieważ planuje się jego start między 15 maja a 3 czerwca. Zmieniono konstrukcję zewnętrznej cysterny tankującej. We czwartek (14.04) udało się z powodzeniem zatankować kriogenicznym paliwemśmigłowiec  w The Kennedy Space Center.

Dorothy za BBC News Science / Nature

Recenzja - "Czas Marsa"

19 kwietnia 2005

Czas MarsaJak mocno w dalszych badaniach przestrzeni kosmicznej utwierdzona jest czwarta od słońca planeta, pisałem już w osobnym cyklu artykułów. Nie chciałbym się tutaj powtarzać. Powiem tyle, iż całe ich źródło to właśnie myśli, praca, marzenia autora tej oto książki.

Kontyunuując niewymuszoną serię dobrych książek popularnonaukowych prezentuję "Czas Marsa" Roberta Zubrina. Czytaj tutaj.

Greg K1ler

Wydrukuj sobie obiad

Drukarka obiadów19 kwietnia 2005

Wstajesz rano. Zaspany włączasz drukarkę i drukujesz sobie pożywne śniadanie. Jak dalej będziesz głodny, to talerz też można zjeść. Książkowe science fiction?

Dzięki coraz większej minimalizacji dzisiejsze nowoczesne drukarki potrafią już nie tylko drukować obrazy, ale także tworzyć przedmioty. Wystarczy napełnić naboje drukarki odpowiednią substancją i można rozpocząć drukowanie jadalnych kartek, układów półprzewodnikowych, niewidocznych baterii słonecznych, a nawet tkanek, w przyszłości może całych organów.

Na pomysł zastosowania tej technologii w gastronomii wpadł pewien szef chicagowskiej restauracji, Homar Cantu. Na jadalnym "papierze" z soi i skrobi ziemniaczanej drukuje menu własnej kuchni. Za tusz służą mu przygotowane według własne receptury farby sporządzone z najróżniejszych owoców i warzyw. Przygotowany tak  "jadalny obrazek" smaży się, piecze lub poddaje mrożeniu. Jak mówi szef kuchni, można go jeść na sucho lub maczać w najróżniejszych zupach.

Jednak głównym kierunkiem rozwoju tej nieskomplikowanej technologii jest od kilku lat proces nadrukowywania układów, których produkcja w sposób konwencjonalny stwarza coraz więcej problemów. Coraz więcej laboratoriów na całym świecie prowadzi badania nad nową generacją monitorów, które mają zastąpić ekrany LCD. W nowych ekranach na płytkę-elektrodę nadrukowuje się cząstki specjalnego polimeru, który pod wpływem przyłożonego napięcia elektrycznego emituje światło niebieskie, czerwone lub zielone. Szacuje się, że ekrany produkowane z elektroluminescencyjnych polimerów (LEPs - light emiting polimers) są około 40 procent tańsze od ekranów ciekłokrystalicznych. Eksperci sądzą, że w ciągu 10 lat tego typu ekrany wyprą nowoczesne dziś monitory LCD.

Kolejny sposób wykorzystania technologii drukowania został opracowany przez dwójkę naukowców z Uniwersytetu w Arizonie. Ghassan Jabbour i Yuka Yoshioka wykorzystali skonstruowaną przez siebie drukarkę do produkcji półprzewodników polimerowych. Przewodniki takie mogą być drukowane na dowolnej niemal powierzchni np: szkle, krzemie, plastiku. Dzięki tej metodzie można stworzyć np. niewidzialne dla oka baterie słoneczne, napylając na szkło warstwę przezroczystego polimeru przewodzącego prąd.

Jednak jak już wspominaliśmy, najciekawszy jest wkład nowej technologi drukowania w inżynierie tkankową. Odpowiednio spreparowana drukarka jest napełniana pojemnikiem z komórkami. Specjalnie napisane oprogramowania utrzymuje temperaturę, lepkość oraz opór elektryczny "farb biologicznych" na odpowiednim poziomie. Taką technikę z powodzeniem wykorzystują naukowcy z Uniwersytetu Karoliny Południowej i Uniwersytetu w Clemson, którzy "drukują" trójwymiarowe rurki żywych tkanek. Kolejny krok w tej jakże nowej dziedzinie zrobiła nasza rodaczka, dr Anna Gutowska. Opracowała on żel, który w temperaturach poniżej 20 stopni Celsjusza jest płynem, a powyżej 32 ciałem stałym. Dzięki napylaniu na przemian żelu i warstwy tkanek można budować dowolne trójwymiarowe struktury. Kiedy cała struktura jest gotowa, całość chłodzi sie poniżej 20 stopni Celsjusza, by żel samoczynnie wypłynął. Na koniec otrzymujemy idealną strukturę tkankową, której niestety daleko jeszcze do prawdziwego organu ludzkiego. Jednak nad tym problemem pracują już kolejni naukowcy...

Dinki za Rzeczpospolita


Super teleskopy w przestrzeni i na Księżycu

18 kwietnia 2005

SuperteleskopyNASA ogarnia Księżyc, Marsa i dalsze obszary. Domaga się nieprzerwanej możliwości budowania, ustawiania, ratowania, reperowania i zaopatrywania wielkich i złożonych systemów teleskopowych. W kotwiczeniu optycznych superwynalazków ma pomóc współpraca ludzi i robotów.

Aktualnie czekamy na olbrzymi James Webb Space Telescope (JWST). Ma być wystrzelony w 2011 roku. To potężne obserwatorium zawiera 6.5-metrowe zwierciadło złożone z 18 heksagonalnych segmentów. Na jego powierzchni zmieściłoby się siedem teleskopów Hubble'a.

JWST ma obserwować w podczerwieni. Rozstawi się go z olbrzymim parasolem słonecznym w drugim punkcie Lagrange'a (L2) naszego systemu słonecznego. Jest to półstabilny grawitacyjnie punkt między Ziemią a Słońcem. To około 1.5 mln kilometrów od naszej planety. Pozwoli astronomom obserwować formowanie się pierwszych gwiazd i galaktyk miliardy lat temu.

Tego typu wielkie systemy optyczne mogą być wkrótce montowane przez roboty i ludzkich nadzorców w przestrzeni. Jest to część ewoluującego planu NASA -"zdolność kosmiczna", odpowiedzi na ubiegłoroczne wezwanie George'a Busha.

More in ENG.

Greg K1ler za Space

Drzewo genealogiczne ludzkości

17 kwietnia 2005

Drzewo genealogiczne #1Rusza najwiekszy na świecie projekt mający za zadanie stworzenie historycznej mapy migracji człowieka i kolonizacji kontynentów. W czasie trwania projektu zgromadzony zostanie materiał badawczy w postaci próbek DNA pochodzących od ponad 100 000 osób.

Program jest sponsorowany przez firmy i osoby prywatne min. National Geographic, IBM i Waitt Family Foundation Charity. Oprócz światowej sławy genetyków, w pięcioletnich pracach udział wezmą specjaliści z takich dziedzin jak archeologia czy lingwistyka oraz badacze kodu DNA naszych starożytnych przodków.

Każdy z nas będzie mógł wziąć udział w projekcie i przekazać próbkę DNA do badania. Na rynku dostępne są specjalne zestawy do pobierania próbek. Kilka tygodni po przesłaniu pojemnika do jednego z dziesięciu centrów badawczych rozsianych po całym świecie, wyniki badania zostaną opublikowane na stronie internetowej projektu pod numerem seryjnym danego zestawu.

Obecnie przyjęto, że współczesny człowiek pojawił sie ok. 200 000 lat temu w Afryce. Wielka wędrówka na inne kontynenty rozpoczęła sie natomiast ok. 60 000 lat temu. Te i wiele innych informacji dotyczących przemieszczania się innych populacji uzyskano poprzez badanie określonych regionów chromosomu Y oraz mitochondrialnego DNA. Jednak ilość przeprowadzonych testów okazała się niewystarczająca do uzyskania bardziej szczegółowych danych.

Drzewo genealogiczne #2-Czy jakaś z migracji na kontynent Amerykański przybyła przez Pacyfik albo Atlantyk?
-Jaka populacja jest najstarszą w Afryce a co za tym idzie na świecie?
-Czy armia Aleksandra Wielkiego pozostawiła po sobie genetyczny ślad?
-Kto pierwszy skolonizował Indie?
-Jak kolonializm wpłynął na naturalne ścieżki genetyczne w Afryce?
-Czy jest możliwe uzyskanie nietkniętego kodu DNA ze szczątków Homo erectusa oraz innych wymarłych przodków Homo sapiens?
-Czy Człowiek współczesny zasiedlający południowo-wschodnią Azję ma domieszki genetyczne pochodzące od Homo erectusa?
-Czy istnieje jakiś związek pomiędzy pochodzeniem zamieszkujących Australię Aborygenów, a  ich ustnymi podaniami?
-Jakie jest pochodzenie różnic pomiędzy grupami ludzi?

Właśnie na takie i inne pytania autorzy projektu mają nadzieję znaleźć satysfakcjonujące odpowiedzi. Nie będzie to jednak łatwe zadanie i to nie tylko z powodu ilość żmudnych badań i analiz które trzeba przeprowadzić. Niektóre grupy społeczne nie zgadzają się na przekazywanie próbek DNA z powodów religijnych, kulturowych czy osobistych. Nie wiadomo czy zestawy do pobierania DNA są dostępne w Polsce. Więcej w języku angielskim

Mighal za BBC NEWS Science/Nature

Kosmiczne żaglowce

17 kwietnia 2005

ŻaglowceInżynierowie NASA przygotowują się do przetestowania słonecznego systemu napędowego. Składają się na niego dwa, 20-metrowe żagle, zbudowane z materiału 40-100-krotnie cieńszego od papieru listowego oraz specjalny mechanizm służący do automatycznego stawiania i zwijania żagla.

Cieniutkie żagle zbudowano z lekkiego i wytrzymałego materiału CP-1 powstałego na bazie aluminium, odpornego min. na działanie wysokich temperatur.

Zasada działania napędu jest podobna do tej wykorzystywanej od niepamiętnych czasów na morskich żaglowcach. Jedyna różnica polega na tym, że olbrzymie powierzchnie żagla zamiast wiatru będą "wyłapywać" prądy energii w postaci fotonów, a pochodzące ze Słońca.

Taki rodzaj napędu według inżynierów powinien wystarczyć do wykonywania podstawowych manewrów takich jak orbitowanie w pobliżu określonego miejsca w przestrzeni czy zmianę położenia pojazdu i ograniczy w znacznym stopniu użycie konwencjonalnych silników rakietowych oraz związane z tym problemy (głownie problem zapasów paliwa).

Technologia zapewnia niewyczerpane źródło energii napędowej (tak długo jak żyje gwiazda), pozwala na skonstruowanie bardzo dużych i bardzo lekkich powierzchni do napędu sporej wielkości pojazdów. Więcej w języku angielskim

Mighal za Science Daily

Zdalne sterowanie owadów

16 kwietnia 2005

Zdalne sterowanieNaukowcom z Yale udało się skonstruować prototyp urządzenia, za pomocą którego są w stanie zdalnie sterować zachowaniem muszki owocówki. Do tej pory manipulowanie zwierzętami było możliwe jedynie za pomocą wszczepionych do mózgu elektrod (np. u szczurów). W przypadku muszek udało się jednak uzyskać zamierzony efekt metodą bezinwazyjną.

Przesył informacji przez układ nerwowy odbywa się w postaci impulsów elektrycznych przesyłanych poprzez nerwy. Jego przejście po neuronie wywołuje falę depolaryzacji powstającą na powierzchni błony komórkowej. Przemieszczanie się elektrycznie naładowanych jonów następuje natomiast w "podziurkowanych", białkowych kanałach. W momencie pobudzenia neuronu następuje otwarcie się kanału, a w konsekwencji przepływ jonów. Zjawisko to z kolei prowadzi do dalszej depolaryzacji, a następnie otwierania kolejnych kanałów, co prowadzi do przechodzenia impulsu do kolejnych komórek. Celem badań naukowców było zadziałanie sygnałem sterującym na te kanały, które warunkują przesyłanie informacji w układzie nerwowym. Do tego celu potrzebne było użycie cząsteczki ATP. Najważniejszym odkryciem okazało się "uwięzienie" ATP w chemicznej klatce, która daje się w odpowiednim momencie usunąć przy pomocy lasera. Odpowiednio zmodyfikowana substancja była wstrzykiwana do organizmu muszek.

Przeprowadzone badania zostały skontrolowane przez prof. Miesenboecka. Użył on komórek wielkich włókien - nerwów kontrolujących reakcję ucieczki, objawiającą się np. skakaniem i trzepotaniem skrzydeł. Ruchy takie są łatwo odróżnialne od normalnego zachowania. Potwierdzeniem poprawności działania zdalnego pilota były więc objawy paniki u owadów będące reakcją na naświetlenie laserem. Bardzo ciekawym wydaje się fakt, że zmiany częstotliwości nadawania świetlnych rozkazów wpływały na  różnorodność reakcji.

System nadawczo-odbiorczy został z powodzeniem przetestowany również wobec innych komórek nerwowych (neurony dopaminergiczne). W zależności od wyboru pobudzanych neuronów efekt trwał od 30 sekund do kilku minut. Interesujące jest również, że pilot był w stanie sterować muszkami pozbawionymi głów.

Naukowcy mają nadzieję, że to odkrycie jest początkiem badań "cielesnych" podstaw uczenia się, zapamiętywania, czy też abstrakcyjnego myślenia. Są przekonani, że w dalekiej przyszłości podobne systemy mogłyby pomóc ludziom, u których nastąpiło zaburzenie przewodzenia impulsów nerwowych (np. na skutek przerwania rdzenia kręgowego w wyniku wypadku). Chorym na Parkinsona można by natomiast sztucznie pobudzać komórki nerwowe do produkcji dopaminy, której brak wywołuje drżenie kończyn.

Dorothy za Gazeta.pl

Bioniczne oko

16 kwietnia 2005

Biooko #1Naukowcy z USA zaprojektowali bioniczne oko, dzięki któremu ludzie dotknięci ślepotą będą mogli znowu widzieć. Urządzenie składa się z mikroprocesora wszczepionego za okiem pacjenta, tuż przy nerwie wzrokowym, oraz mikrokamery zamontowanej w oprawce okularów.

Obrazy zarejestrowane przez kamerę są przesyłane do mikroprocesora, który tłumaczy je na zrozumiałe dla ludzkiego mózgu impulsy nerwowe. Próby na ludziach mają się rozpocząć w ciągu tego roku.

Choć obrazy uzyskane z bionicznego oka będą odbiegać od tego, co widzimy zdrowymi oczami, to i tak będzie to duże ułatwienie dla chorych. Obraz będzie na tyle wyraźny, że będą oni w stanie rozpoznać twarze innych ludzi.

Bioniczny układ pomoże osobom z uszkodzoną plamką ślepą (to za nią znajduje się nerw wzrokowy), która znajduje się w centralnej części siatkówki, gdzie światło jest zogniskowane i zamieniane na impulsy nerwowe przesyłane potem do mózgu.

Biooko #2Implant jest połączony z nerwem wzrokowym za pomocą elektrod. Jeżeli pobudzimy pojedynczą elektrodę to taka osoba zobaczy jeden świecący punkt. Choć testowane obecnie układy zawierają ich tylko kilkanaście to mikroprocesor docelowo będzie zawierał od 100 do 150 elektrod.

Choć efekty uzyskane za pomoca bionicznego oka nie będą olśniewające, pozwolą wielu osobom normalnie żyć. Odnaleźć samodzielnie drogę, drzwi czy okno,  omijać przeszkody w drodze do domu.

Chciałbym wierzyć, że kiedyś ta technologia rozwinie się na tyle, by ludzie żyjący dotąd w ciemności, mogli zobaczyć światło dnia, wschód słońca czy twarze najbliższych.

Opis do szkicu oka: 1-twardówka, 2-soczewka, 3-rogówka, 4-komora przednia, 5-tęczówka, 6-ciało rzęskowe, 7-ciało szkliste, 8-naczyniówka, 9-siatkówka, 10-twardówka, 11-dołek środkowy, 12-nerw wzrokowy, 13-plamka ślepa.

Mighal za BBC NEWS Health


Największe zdjęcie cyfrowe

14 kwietnia 2005

Cyfrowe zdjęcieNajwiększe na świecie panoramiczne zdjęcie cyfrowe zostało stworzone przez holenderskich badaczy. Ma ono rozmiar 2,5 miliarda pikseli - przekraczając tym samym o ponad 500 razy tradycyjne zdjęcie zrobione przez dobrej klasy aparat.
  
Olbrzymi obraz uniwersystetu Delft został stworzony przez połączenie pojedyńczych 600 zdjęć. Jeśli chcielibyśmy wydrukować efekt ich pracy na standardowym papierze, zdjęcie miałoby rozmiar 2,5 m x 6 m (przy 300dpi).
  
Zobacz zdjęcie tutaj.

Greg K1ler za Hot News

Przyczyna końca ordowiku

13 kwietnia 2005

Ordowik #1Ogromne kosmiczne wybuchy były prawdopodobną przyczyną masowego wymierania organizmów żyjących na Ziemi 450 milionów lat temu. Naukowcy twierdzą, że spowodowały wydzielenie się promieniowania gamma, które przyczyniło się do wymarcia ok. 60% morskich bezkręgowców.

Były to najprawdopodobniej najpotężniejsze eksplozje we wszechświecie. Naruszyły połowę warstwy ozonu otaczającego Ziemię. Dzięki temu pochodzące od Słońca promieniowanie ultrafioletowe uśmierciło liczne organizmy żyjące blisko powierzchni oceanów i jezior.

Wybuchy, którym towarzyszy emisja promieniowania gamma to bardzo rzadkie zjawisko. Jednak uczeni twierdzą, że miały one miejsce w pobliżu Ziemi w ciągu ostatniego miliarda lat. Istnieją dwie teorie ich powstania. Pierwsza z nich to emisja promieniowania towarzyszącego wyrzutowi materiału w trakcie powstania czarnych dziur (będących efektem ubocznym rozpadu gwiazd). Inna mówi o powstaniu wybuchów w trakcie zderzenia się ze sobą dwóch różnych gwiazd neutronowych.

Ordowik #2Dr Mellot wraz ze swoimi kolegami użył programu komputerowego symulującego wybuchy i ich skutki dla atmosfery oraz wpływ na  organizmy zamieszkujące Ziemię. Są oni w stanie stwierdzić, że zdecydowanie większa część procesu niszczenia warstwy ozonowej nastąpiła w ciągu pierwszych tygodni. Następne 10% miało ulec uszkodzeniu w ciągu ok. 5 kolejnych lat. Pomimo że organizmy żyjące głęboko w wodach były chronione przed szkodliwymi efektami, to jednak te żyjące przypowierzchniowo (plankton) nie były w stanie utrzymać się przy życiu. Spowodowało to bardzo poważne implikacje, ponieważ te drobne żyjątka stanowiły główne źródło pokarmu dla innych mieszkańców wód. W ten sposób został przerwany łańcuch pokarmowy.

Bruce Lieberman, paleontolog z the University of Kansas stworzył teorię, że wybuchy mogły spowodować zakończenie ordowiku.

Omawiane tutaj zjawiska są obecnie badane na orbicie ziemskiej przez NASA (od listopada 2004r.).

Dorothy za BBC News Science / Nature

Małe wielkie dyski

11 kwietnia 2005

DyskiProducenci sprzętu elektronicznego zapowiadają, że w ciągu kilku lat będą w stanie zbudować twarde dyski, zdolne pomieścić nawet terabajty danych, a przeznaczone do zabudowy w telefonach komórkowych i przenośnych odtwarzaczach. Będzie to możliwie dzięki użyciu nowej technologii zapisu, zwanej "perpendicular recording". Technologia ta pozwala na przechowywanie danych w blokach w strukturze 3D.  

Naukowcy twierdzą, że obecnie używana technika zapisu "longitudinal recording" wyczerpuje już swoje możliwości. Jest to tzw. technologia zapisu równoległego.

Stara metoda oferuje gęstość zapisu danych do 120 gigabajtów na cal kwadratowy. Nowa - do 230 gigabajtów na cal kwadratowy.   

Jeden terabajt to równowartość 1.024 gigabajtów. Wystarczyłby do przechowywania w przenośnym odtwarzaczu ponad 240 tysięcy piosenek, skompresowanych do wielkości pliku, pozwalający zachować dobrą jakość odtwarzania.   

Jak twierdzi Jun Naruse, szef oddziału firmy Hitachi, zajmującego się pracami badawczymi nad pojemnością twardych dysków, przemysł komputerowy jest w tej dziedzinie u progu przełomu.    

W ubiegłym miesiącu Samsung wypuścił na rynek swój pierwszy model przenośnego odtwarzacza, który ma wbudowany dysk twardy o pojemności 3 GB, który ma służyć do przechowywania plików MP3 oraz zdjęć.

comrade za Hot News

Marihuana lekarstwem na miażdżycę

10 kwietnia 2005

MarihuanaZ badań szwajcarskich naukowców, które przeprowadzili na myszach wynika, że jeden z aktywnych składników marihuany spowalnia rozwój miażdżycy naczyń. Odkrycie to jest bardzo istotne zwłaszcza, że na chorobę tą w ostatnich czasach coraz częściej cierpią ludzie pochodzący z krajów wysoko rozwiniętych. Stanowi ona jedną z głównych przyczyn zawałów serca i udarów mózgu.

Autorzy tej nowatorskiej metody leczenia maja nadzieję, iż zaowocuje ona opracowaniem receptury nowych leków. Jednocześnie podkreślają, że palenie marihuany wcale nie jest dobre dla serca. Podnosi ona bowiem ciśnienie krwi. Dlatego też, aby uniknąć skutków ubocznych będzie wykorzystywany jedynie związek o nazwie delta-9-tetrahydrokanabinol (THC).

Badania zostały przeprowadzone na myszach posiadających predyspozycje do zachorowania na miażdżycę. Dodatkowo zastosowano dietę podnoszącą ryzyko choroby. Po podaniu zwierzętom doustnie małych dawek THC zaobserwowano gromadzenie się komórek odporności w ściankach naczyń krwionośnych, gdzie biorą one aktywny udziałw odkładaniu się tzw. płytki miażdżycowej. Ponieważ komórki te posiadają białka współpracujące z THC - tzw. receptory CB2, są w stanie poprzez połączenie się z nim powstrzymać napływ komórek odpornościowych do miejsc tworzenia płytek miażdżycowych.

Po 6 tygodniach leczenia myszy miały znacznie mniej zmian miażdżycowych w naczyniach krwionośnych, niż ich  nieleczone rówieśniczki. Naukowcy mają jednak obawy jaki wpływ na psychikę ludzką będzie miało stosowanie tego leczniczego związku. Równocześnie podkreślają, że w swoich badaniach wykorzystywali nieszkodliwą jego dawkę.

Dorothy za Onet.pl

Kolejna wyprawa na Marsa

8 kwietnia 2005

Wyprawa na MarsaThe European Space Agency (ESA) planuje wysłanie na Marsa wędrownego robota w celu przeprowadzenia szczegółowej analizy terenu i biologii tej tak bardzo fascynującej planety. Misja ta miałaby trwać od czerwca 2011 roku do czerwca 2013 roku. ESA akcentuje jednak, że ich badania nie będą powtórzeniem badań NASA, lecz ich kontynuacją. Poprzednia tego typu wyprawa skończyła się niepowodzeniem, gdy w 2003 roku sonda the Beagle 2 zaginęła bez śladu.

Najlepsi naukowcy z ESA spotkali się wstępnie w tym tygodniu, aby omówić zagadnienia związane z lądowaniem. Jest jeszcze do wykonania dużo pracy związanej z projektowaniem oraz planowaniem. Głównym celem misji będzie przywiezienie próbek skał, aby możliwe było zbadanie ich na Ziemi. Zakłada się możliwość, że astronauci mogliby odbyć spacer po powierzchni Marsa.

Wielka Brytania miałaby znaczący wkład w organizację przedsięwzięcia. Głównym jej sponsorem ma być The Particle Physics and Astronomy Research Council.

Dodatkowe informacje mają się pojawiać na ten temat na oficjalnej stronie ESA.

Dorothy za BBC Science/ Nature

Ponowne narodziny gwiazdy

8 kwietnia 2005

NarodzinyStara gwiazda narodzona ponownie, zaskoczyła naukowców tym, że proces odbył się 100 razy szybciej niż przewidywano.

Jest to biały karzeł w wieku słońca, który zużył swoje paliwo nuklearne i zapadł się. Łyżeczka do herbaty z jego materiałem ważyłaby na Ziemi 10 ton. Został nazwany "Obiektem Sakuraja" po japońskim astronomie amatorze Yukio Sakurai. 20 lutego 1996 roku zauważył, iż nagle stał się niezwykle jasny. To pierwszy rozbłysk tego typu obserwowany nowożytnie. Teoria przewiduje, że gwiezdny reaktor zapłonął ponownie na jeden, ostatni raz.

More in ENG.

Greg K1ler za Space

Drukarka, która leczy?

7 kwietnia 2005

Drukarka leczyNaukowcy z Uniwersytetu Manchester pracują nad techniką, która ma przyspieszyć proces leczenia. Rozwiązanie oparte jest na... drukarce atramentowej.

Specjalistyczne drukarki atramentowe powoli znajdują zastosowanie w inżynierii tkankowej. Angielscy naukowcy wspólnie z firma Xaar pracują nad nową metodą leczenia uszkodzonych tkanek. Polega ona na precyzyjnym natryskiwaniu na ciało pacjenta specjalnie spreparowanych żywych komórek. Precyzyjne umieszczenie takiego preparatu umożliwi regenerację uszkodzonych tkanek. W ten sposób będzie można dostarczyć tkanek mięśniowych, kościotwórczych oraz chrzęstnych. Aby ograniczyć ryzyko odrzutu substancja będzie przygotowana z komórek pobranych od pacjenta. Podobne badania prowadzone są w instytutach naukowych USA i Japonii. Eksperci twierdzą, że ta technologia ma szanse trafić do medycyny za 5-10 lat.

K2K za 4Press

Recenzja - "Narodziny cywilizacji kosmicznej"

6 kwietnia 2005

Narodziny cywilizacji kosmicznejWyobraźcie sobie kosmiczną książkę kucharską - proste i sprawdzone przepisy na rozwiązanie każdego problemu, z jakim możecie się zetknąć po opuszczeniu naszej planety. Niemożliwe? Oczywiście, że możliwe - to Robert Zubrin.

O książce - biblii eksploracji kosmosu opowie Misha. Rzadko zdarza mi się doświadczać zetknięcia z "prawdziwą", pełną pasji inżynierią i nauką. Autor owej pozycji jest przykładem na to, iż da się jednak znaleźć sedno sprawy w natłoku spekulacji. I czyni to z gracją. Czytaj tutaj.

GNP

Obserwacje odległych planet

5 kwietnia 2005

ObserwacjeJeszcze raz o planetach. Astronomowie twierdzą, że udało im się po raz pierwszy uzyskać potwierdzony obraz planety spoza naszego układu słonecznego. Ten "nowy świat", którego wiek jest porównywalny do wieku Jupitera znajduje się na orbicie gwiazdy nazwanej GQ Lupi. Uważają ją za młodą wersję Słońca.

Jej obraz był już zauważony w zeszłym roku, jednak z powodu orbitowania planety wokół swojej gwiazdy lub pojawienia się w tle jakiegoś obiektu był on zamazany. Co prawda europejscy uczeni rozpoczęli swoje badania już w 1999 roku. Dokładne wyniki uzyskali jednak dopiero niedawno porównując trzy różne obrazy. Pochodziły one z the European Southern Observatory's (ESO), Very Large Telescope (VLT) w Chile oraz the Hubble Space Telescope i the Japanese Subaru Telescope na Hawajach. Ponieważ obserwowana planeta znajduje się w młodym systemie, może się zaliczać do stosunkowo gorących. Astronomowie są w stanie dostrzec planetę w blasku jej macierzystej gwiazdy. Znajduje się ona w odległości 100 razy większej od GQ Lupi aniżeli ta, która jest między Ziemią a Słońcem. W ostatniej dekadzie udało się zaobserwować około 150 podobnych obiektów, jednak większość z nich została odkryta dzięki "grawitacyjnym drganiom", jakie wywoływały u swoich macierzystych gwiazd.

Szczegółowe wyniki tych badań zostaną opublikowane w najnowszym The Journal Astronomy and Astrophysics.

Dorothy za BBC News Science / Nature

Nowe loty wahadłowców

4 kwietnia 2005

Nowe lotyNASA przygotowuje się do wznowienia lotów wahadłowców przerwanych po katastrofie promu Columbia, która miała miejsce dwa lata temu. W ostatni czwartek prom kosmiczny Discovery został odholowany do Vehicle Assembly Building (VAB) - jednego z największych budynkow na świecie - w Centrum Lotów Kosmicznych im. Kennedy'ego na Florydzie.

W budynku prom zostaje podniesiony na dwóch specjalnych wysięgnikach. Rozpoczyna się procedura odwracania zawieszonego w powietrzu giganta dziobem do góry, aż znajdzie się on w położeniu pionowym. Wyraźnie widać zawory paliwowe i miejsca zamocowania zewnętrznego zbiornika paliwa.

Prom będący już w pionowym położeniu podnoszony jest do sufitu VAB, dopóki nie zawiśnie nad zbiornikiem paliwa i pakietem rakiet pomocniczych. Następnie jest on zsuwany (w  odpowiednim położeniu) aż do momentu, gdy znajdzie się na swoim miejscu.

Prom jest już gotowy do przetransportowania na podest startowy, co odbędzie się w najbliższy poniedzialek, i startu zaplanowanego w maju bieżącego roku.

Wielkości charakterystyczne promu kosmicznego: 56[m] długości, 23[m] wysokości, 24 [m] szerokości. Masa startowa 2 041 200 [kg]. Zobacz fotoreportaż

Mighal za BBC NEWS Science / Nature

"Piramidalny" robot NASA

3 kwietnia 2005

RobotNaukowcy z Centum lotów kosmicznych NASA Goddard'a w Maryland pracują nad nowym robotem, który ma być wykorzystany w trakcie lotów kosmicznych i nie tylko. Zminiaturyzowane jednostki tego typu, będą tworzyć autonomiczne nano-chmary (autonomus nanotechnology swarms) w skrócie ANTS.

Będzie to możliwe dzięki oryginalnemu kształtowi i unikalnej strukturze robota, która pozwoli na pokonanie przeszkód terenowych czy szybkie stworzenie elementów bazy na powierzchni planety takich jak np. antena radiowa czy panel ogniw fotowoltaicznych.

TETwalker (tetrahedral-czworościan) przypamina kształtem piramidę, jest zbudowany z 6-ciu teleskopowych łączników spotykających się w 4-rech węzłach. W każdym węźle zamontowano silniki elektryczne sterujące długością łączników. Struktura czworościanu dzięki swojej prostocie jest bardzo odporna i jednocześnie bardzo elastyczna (zastosowanie teleskopowych łączników).

Robot porusza się zmieniając kształt. Poprzez skracanie i wydłużanie poszczególnych łączników następuje przemieszczenie środka ciężkości, w efekcie czego toczy się on po powierzchni. Dzieki możliwości zmiany kształtu grupa kilku TETwalker-ów może z powodzeniem tworzyć różnorakie struktury na podobieństwo komórek budujących tkanki.

Prosta budowa pozwala na szybką naprawę uszkodzonych jednostek - robota zaprojektowano w taki sposób, aby mógł samodzielnie wymieniać uszkodzone łączniki na nowe. W podobny sposób uszkodzona jednostka "chmary" może być zastąpiona przez inną. W przypadku braku zastępczej jednostki, struktura tworzona przez roboty może być zmodyfikowana w taki sosób by uszkodzenie nie miało wpływu na jej działanie.

Obecnie gotowy jest już prototyp TETwalkera. Trwają prace nad stworzeniem odpowiedniego oprogramowania, które pozwoli grupie kilku robotów samodzielnie podejmować indywidualne działania w celu wykonania powierzonego im zadania głównego. W przypadku zakończenia projektu sukcesem, planuje się zminiaturyzowanie TETwalkera. Więcej w języku angielskim

Mighal za Science Daily

Recenzja - "Galaktyka Internetu"

3 kwietnia 2005

Galaktyka InternetuPewnie niektórzy z Was mogą już o sobie powiedzieć - web citizen. Ja chyba też się już do nich zaliczam, w końcu nie wyobrażam sobie życia bez czterech skrzynek e-mailowych czy codziennej porcji newsów z GNP:). Taniej, szybciej i równie, a może nawet bardziej, komunikatywnie. Kto odpowiada za taki stan rzeczy? Przeczytaj recenzję książki Manuela Castells'a - "Galaktyka Internetu". Recenzował comrade. Rzeczony tekst znajdziesz tutaj.

GNP

Laboratoryjny Wielki Wybuch

2 kwietnia 2005

Wielki wybuchW temperaturze tryliona stopni materiał atomowy topi się do egzotycznej formy materii, jaką jest plazma kwarkowo-gluonowa. Uważa się, że taki właśnie stan miał wszechświat w mikrosekeundę po Wielkim Wybuchu. Jego odtworzenie to główne zadanie Relativistic Heavy-Ion Collider (RHIC) w Brookhaven National Laboratory. Po pięciu latach prac wydaje się, iż RHIC nie zawiódł.

Zagadka jest w detekcji: domniemana plazma wybucha znacznie bardziej gwałtownie niż przewidywano.

"Spodziewaliśmy się zagotowania atomowej substancji i produkcji strumienia plazmy kwarkowo-gluonowej. W zamian, czajnik buchnął nam w twarze" - powiedział John Cramer z University of Washington.

Rezultat może być wynikiem zastosowania starej już techniki kwantowomechanicznej (jądrowy model optyczny). Może też kwestionować to, co RHIC tak właściwie robi w zderzeniach przy wysokiej prędkości cząsteczek.

More in ENG.

Greg K1ler za Space

:) Ruch prawostronny :)

1 kwietnia 2005

Premier Wielkiej Brytanii oraz Premier Japonii spotkają się na początku lipca, aby omówić przejście Japonii i Anglii na ruch prawostronny. Takie posunięcie ma ograniczyć liczbę wypadków powodowanych przez obcokrajowców.

sqiper

:) Japoński sposób na hemoroidy :)

1 kwietnia 2005

Sposób na hemoroidyDo tej pory najskuteczniejszą lecz zarazem długotrwałą metodą leczenia choroby hemoroidalnej była metoda: Milligana-Morgana oraz Fergusona. Japończycy opracowali jednak nową metodę leczenia choroby hemoroidalnej oraz owsików poprzez przyjmowanie czopków. Rewolucyjne czopki, których zaaplikowanie jest niezmiernie proste i bezbolesne są wyjątkowo praktyczne, a kuracja nimi może odbywać się w domu. Leczenie trwa 4 dni. Pacjent wieczorem po przyjęciu czopka kładzie się spać, a zaatakowane drobnoustroje przesuwają się przez jelita i przewód pokarmowy w stronę ust, osiadając ostatecznie na zębach i języku. Rano pacjent przepłukuje tylko jamę ustną odpowiednim preparatem medycznym i wypluwa wraz z lekarstwem martwe owsiki tudzież hemoroidy wprost do zlewu.

Grzybek

Pomiar masy molekuł

1 kwietnia 2005

Pomiar masy molekułAmerykańskim naukowcom udało się zmierzyć masę kilku bilionów z ponad tryliona atomów ksenonu znajdujących się w jednym gramie bądź w kilku zeptogramach (10^-21 grama). Szczególnie ciekawego i ważnego pomiaru dokonano w Caltech przy użyciu bardzo czułych przyrządów pomiarowych. Udało się zbadać masę pojedynczych cząsteczek białka. Dlatego też powstał pomysł, aby analogiczną technologię zastosować w medycynie oraz w trudnym otoczeniu. Szczegóły zostały przedstawione na corocznej American Physical Society Convention.

Układ pomiarowy posiada małe ostrze wibrujące w polu magnetycznym wytwarzającym napięcie w przymocowanym  tam przewodzie. W przypadku, gdy atomy lub cząsteczki są umieszczone na powierzchni ostrza, następuje jego obciążenie. Ponieważ urządzenie jest ochłodzone, cząsteczki ulegają kondensacji na barze, a następnie dochodzi do dodania ich mas. Prowadzi to do obniżenia jego częstotliwości, a w konsekwencji  zmiany napięcia drutu.

Aby możliwe było otrzymywanie wiarygodnych wyników dla biocząsteczek takich jak proteiny, należy zwiększyć czułość o ponad 1000 razy. Urządzenia takie mogłyby być bardzo pomocne przy diagnozowaniu choroby po przez zbadanie zaledwie kropli krwi. Michael Roukes z California Institute of Technology twierdzi, że wykrycie odpowiedniego typu białek byłoby wykonalne już w bardzo wczesnym stadium raka.

Dorothy za BBC News Science / Nature



blog comments powered by Disqus