Archiwum newsów - luty 2004

Autor: Greg K1ler

"Z gliny powstałeś..."

25 lutego 2004

Mikroskop"Sensacja, która przeszła niezauważona: pół wieku po rozpoczęciu prób stworzenia życia z nieożywionej materii amerykańskim naukowcom udało się uzyskać pierwsze komórki, które mogą się mnożyć..." - w najnowszym numerze "Polityki" znajdziecie artykuł Marcina Rotkiewicza na temat prób stworzenia życia w laboratorium. Tekst dostępny jest na stronie tygodnika pod tym adresem

Kormak

Lucy - gwiazda z diamentu

25 lutego 2004

LucyAstronomowie z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics odkryli gwiazdę, która niemal w całości złożona jest z diamentu. Znajdujące się w gwiazdozbiorze Centaura ciało niebieskie jest już bardzo stare i wypalone, co stało się powodem tej zadziwiającej przemiany. Naukowcy nazwali gwiazdę Lucy - inspiracją była oczywiście piosenka "Lucy in the sky with diamonds" Beatlesów. Największy diament znaleziony na Ziemi ma 530 karatów - Lucy wg obliczeń karatów ma, bagatelka, miliard trylionów trylionów!

Kormak za Polityka

Tendencje na świecie - wymierające języki

22 lutego 2004

Czy wiesz, że na Ziemi istnieje dziś około 6800 odrębnych języków? Naukowcy jednak ostrzegają, że jeszcze w tym wieku połowa z nich może zaniknąć. Czynniki społeczne, demograficzne i polityczne przyczyniają się bowiem do gwłtownego zaniku wielu języków ojczystych.

Wymarcie grozi przede wszystkim językom małych społeczności, które będą wchłaniane przez kultury narodowe i globalne. Przykładem tego jest język używany dziś tylko przez garstkę syberyjskich tubylców zamieszkujących nad środkowym Czułymem, doplywem Obu, z którch najmłodszy przekroczył już 45 lat. Integracja z Rosjanami zredukowała potrzebę korzystania z tego języka, więc zaczął zamierać.

Utrata językowej różnorodności uderzy nie tylko w nauki etnograficzne. Tracąc na zawsze języki w różnych zakątkach globu, tracimy okazję, aby lepiej poznawać nasz świat. Zanikają wyrażenia, którymi dany lud opisywał, a co za tym idzie - interpretował otaczającą go rzeczywistość. Np. pewne języki Indian północnoamerykańskich odkrywały zupełnie inne rozumienie natury czasu. Badacze oceniają, że obecnie jedyną szansą pozostaje nagrywanie i katalogowanie tych języków, zanim znikną na dobre.

Z drugiej strony, wraz z zanikiem pomniejszych języków, te systemy komunikacji, które dominują na świecie, jak chiński, angielski, hiszpański, stają się coraz bardziej urozmaicone i złożone. Może nawet dojść do wytworzenia nowego języka, np. nowe wersje chińskiego mogą się okazać niezrozumiałe przez innych Chińczyków.

cierzy za New Scientist

Odkrycie najdalszej galaktyki

19 lutego 2004

GalaktykaMiędzynarodowa grupa astronomów odkryła najdalej leżącą galaktykę. Jest ona oddalona od nas o 13 miliardów lat świetlnych i ma średnicę zaledwie 2 tysięcy lat świetlnych. Jeżeli wszystkie badania zostaną potwierdzone, będziemy mieli do czynienia z najstarszą galaktyką, która powstała zaledwie 750 milionów lat po Wielkim Wybuchu. Narodziła się ona pod koniec tak zwanych "Wieków Ciemnych", kiedy to nastąpiła zamiana gęstego, molekularnego wodoru w przezroczysty i zjonizowany wszechświat jaki znamy dziś. Dostrzeżenie tak odległej galaktyki było możliwe dzięki "współpracy" Kosmicznego Teleskopu Hubble'a i Teleskopów Kecka na Mauna Kea na Hawajach oraz  zastosowaniu tzw. soczewki grawitacyjnej. Soczewka taka skupia i wzmacnia jasność obrazów odległych źródeł światła przez materię znajdującą się między nim a obserwatorem. Zakrzywienie przestrzeni i ugięcie promieni świetlnych zostało przewidziane już na początku XX wieku przez Alberta Einsteina jednak dopiero blisko 80 lat później zaczęto powszechnie wykorzystywać to zjawisko. Dzięki temu odkryciu mamy wgląd w początkowe stadia rozwoju wszechświata i sposobu w jaki formują się młode systemy gwiezdne.

Dinki

Naukowe fałszerstwo 100-lecia

18 lutego 2004

FałszerstwoHendrik Shoen, młody (zaledwie 35 lat) holenderski naukowiec, który pracował w dziale badawczym amerykańskiego koncernu Bell, okazał się zwykłym fałszerzem. Oszukał m.in prestiżowy miesięcznik "Nature", który zachwycił się jego badaniami. Shoen, rzekomy odkrywca najmniejszego tranzystora długości jednej molekuły stał się pewniakiem do naukowej nagrody Nobla. Jednak niemożność powtórzenia doświadczeń młodego geniusza zrodziło podejrzenia. W końcu ktoś zauważył, że w wielu publikacjach występują te same diagramy i wykresy, chociaż dotyczą badań całkowicie odmiennych substancji. W celu wyjaśnienia sprawy zarząd koncernu Bell wszczął dochodzenie, które jednoznacznie wskazało, że młody naukowiec fabrykował wyniki swych badań i doświadczeń. Shoen został natychmiast wyrzucony i choć twierdzi, że jest rzetelnym naukowcem nikt już dziś mu nie wierzy.

Dinki

Fukuyama znowu w Polsce

15 lutego 2004

FukuyamaAmerykański futurolog Francis Fukuyama, wykładowca politologii na Uniwersytecie Johna Hopkinsa i doradca prezydenta Busha do spraw bioetyki, będzie gościł w Polsce od 9 do 13 marca. Jego wizyta związana jest z polską premierą książki Koniec człowieka. Konsekwencje rewolucji biotechnologicznej, która ukaże się nakładem wydawnictwa Znak 1 marca. Książka Fukuyamy, blisko dwa lata po swojej amerykańskiej premierze, trafia w samo sedno ludzkiego zainteresowania doświadczeniami biotechnologicznymi - zaledwie kilka dni temu południowokoreańscy uczeni ogłosili, że udało im się sklonować ludzki zarodek i wyhodować z niego komórki macierzyste. To na pewno wydarzenie przełomowe dla rozwoju medycyny. Pytanie, jaki może mieć wpływ na rozwój ludzkiego gatunku?

"Co jest największym zagrożeniem ze strony biotechnologii? Jakie mogą być konsekwencje postępu nauk medycznych? Czy istnieje możliwość porozumienia pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami ich nieograniczonego rozwoju? Jaki wpływ na wybory polityczne może mieć dążenie do komfortu psychicznego? Fukuyama powraca do Arystotelesa i jego koncepcji praw człowieka, by odpowiedzieć na te i wiele innych pytań o przyszłość ludzkości" - czytamy w nocie wydawniczej Znaku.

Książka Koniec człowieka spotkała się z żywym odzewem w USA i Europie Zachodniej m.in. dlatego, że Fukuyama po raz pierwszy postawił pod znakiem zapytania słuszność swojej głośnej koncepcji, iż wraz z upadkiem ZSRR zakończyła się historia i nastał spokojny czas panowania liberalnej demokracji. Nie wycofał się z tej opinii nawet po 11 września. Natomiast w pracy Koniec człowieka (Our Posthuman Future. Consequences of the Biotechnology Revolution) z 2002 r. przewiduje kolejny koniec ludzkiej historii - ma nim być przekształcenie się ludzi w nowy, genetycznie poprawiony przez nich samych gatunek poczłowieka. Czy ów finał okaże się happy endem i od czego to zależy - to chyba najważniejsze pytania, na które Fukuyama próbuje odpowiedzieć.

Francis Fukuyama (ur. 1952) - amerykański historyk idei i futurolog japońskiego pochodzenia. Jest profesorem filozofii i ekonomii politycznej Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore. Opublikował m.in. książki: Koniec historii, Po namyśle. Ostatni człowiek z fiolki, Kapitał społeczny a droga do dobrobytu, Wielki wstrząs, Koniec człowieka.
Fukuyama odwiedzi Polskę nie po raz pierwszy. W 2000 r. promował nad Wisłą swoją wcześniejszą pracę - Wielki wstrząs.

wodnica za Minimal Bros.

DVD R2: National Geographic proponuje...

11 lutego 2004

KlonowanieKlonowanie jest przedmiotem zażartych polemik oraz rozważań etyków, lekarzy, psychologów, polityków i zwykłych ludzi. Jednak dla tych, którzy napotkali barierę w możliwościach nowoczesnej medycyny, niesie nadzieję.Więcej...

darksphere

Ukryte komory w Piramidzie Słońca?

10 lutego 2004

Ukryte komory"Najbliższej wiosny zakończy się eksperyment meksykańskich naukowców mający na celu wykrycie pustych przestrzeni, prawdopodobnie ukrytych komór, we wnętrzu Piramidy Słońca w Teotihuacan. Zdaniem fizyków śledzących proces zbierania danych, dotychczasowe badania przebiegają bez zakłóceń. Eksperyment rozpoczął się latem zeszłego roku..." - więcej na ten temat na stronach Onetu.

Kormak

Polscy astrobiolodzy w Europie

9 lutego 2004

CASAPolscy chemicy, biolodzy, geolodzy i astronomowie z Polskiego Centrum Badań w zakresie Astrobiologii i Dziedzin Pokrewnych, (w skrócie CASA*, co znaczy Centre for Advanced Studies in Astrobiology and Related Topics - gwiazdka symbolizuje "dziedziny pokrewne", które w skrócie się nie zmieściły) dołączyli do europejskiego stowarzyszenia astrobiologów EANA. European Astrobiology Network Association (EANA) powstało zaledwie 3 lata temu, a jego polski odpowiednik dopiero we wrześniu zeszłego roku. Przyjęcie w struktury EANA, zapewnia nam trwałe i pełne włączenie polskich astrobiologów w międzynarodową sieć projektów oraz współpracę z innymi krajami w ramach tej młodej dziedziny naukowej. Miejmy nadzieję, że projekty badawcze będą się rozwijać, a astrobiologia stanie się jeszcze jedną, samodzielną dyscypliną naukową. Na razie zapraszamy na skromną stronę CASA*.

Dinki za Gazeta Wyborcza

Tajemnica nawigacji gołębi wyjaśniona

8 lutego 2004

Tajemnicę niezwykłej zdolności gołębi pocztowych do znajdowania drogi do domu odkryli naukowcy brytyjscy: pierzaści nawigatorzy latają wzdłuż dróg, podobnie jak podróżują nimi ludzie.
Badacze z Uniwersytetu Oxfordzkiego poświęcili 10 lat na badanie sposobu nawigacji gołębi, używając do tego precyzyjnego satelitarnego systemu określania pozycji GPS. Naukowców zdumiało, że ptaki często nie korzystają ze słońca w nawigacji. Zamiast orientować się na podstawie źródła światła latają wzdłuż autostrad, skręcają na skrzyżowaniach, a nawet lecą wokół skrzyżowań o ruchu okrężnym, czyli rond. Nadrabiają przez to wiele kilometrów podczas podróży, poinformowała w czwartek o wynikach badań naukowców prasa brytyjska.
"To zadziwiające widzieć jak gołębie lecą wzdłuż obwodnicy Oxfordu, autostrady A34, następnie ostro skręcają na światłach, a potem znów zakręcają na rondzie, powiedział prof. Tim Guilford w dzienniku "The Times". Guilford wyjaśnił, że gołębie używają swojego własnego systemu nawigacyjnego podczas podróży długodystansowych lub podczas pierwszych lotów na nieznanej trasie. Potem orientują się na podstawie charakterystycznych obiektów na drodze do domu. "Wygląda na to, że w ptasim umyśle łatwiej jest lecieć wzdłuż drogi... starają się one jak najbardziej ułatwić sobie podróż", dodał naukowiec.

RAJ za Onet.pl

Nowe systemy do indentyfikacji tożsamości

4 lutego 2004

Identyfikacja"Są już dużo skuteczniejsze sposoby ustalania tożsamości niż wysłużony dowód osobisty czy paszport ze zdjęciem sprzed lat. Kłopot w tym, że urządzenia te potrafią być zbyt skuteczne, a ceną za postęp i większe bezpieczeństwo może się stać utrata prywatności." - w najnowszej "Polityce" znajdziecie ten artykuł autorstwa Marka Ścibiora. Tekst dostępny jest również na stronie tygodnika, pod tym adresem

Kormak

Dech Ozyrysa

4 lutego 2004

Dech OzyrysaAtmosfera HD 209458b, planety spoza Układu Słonecznego, zawiera tlen! Pierwiastek ten może sugerować istnienie na planecie życia. W odróżnieniu do Jowisza i Saturna, na HD 209458b atomy tlenu i drugiego pierwiastka atmosfery - węgla, poruszają się swobodnie w odparowywanej otoczce planety. Planeta została tymczasowo nazwana Ozyrysem. Więcej o odkryciu przeczytasz tutaj.

cierzy

Kalendarium

4 lutego 2004

KalendariumPierwszy udany przeszczep serca dokonano w styczniu 1968 roku.  W Polsce próbę taką podjęto rok później, 4 lutego 1969 roku w II Klinice Chirurgicznej Akademii Medycznej w Łodzi. Zespół lekarzy pod kierownictwem prof. dr Jana Molla przeszczepił serce trzydziestopięcioletniemu pacjentowi z poważną wadą serca. Okazało się jednak, że zmiany chorobowe są zbyt wielkie i serce przestało pracować po trzech godzinach od zakończenia operacji. Prof. dr Jan Moll zmarł we Wrocławiu w 1990 roku.

Dinki



blog comments powered by Disqus