Archimedes

Autor: Maksymilian

zdjęcie
Urodzony około 287 r. p.n.e. na Sycylii. Zmarł w 212 r. p.n.e., w wieku około 75 lat, zabity przez żołnierza rzymskiego. Największy matematyk i inżynier starożytnej Grecji.

Archimedes urodził się w mieście Syrakuzy na Sycylii, będącym wówczas kolonią grecką. Był synem astronoma i spędzał życie na studiowaniu geometrii oraz opracowywaniu nowych typów maszyn. Jednym z najsłynniejszych jego wynalazków była ślimacznica do wypompowywania wody (śruba wodna), choć niewykluczone, że wynaleźli ją Egipcjanie. O Archimedesie krążyło wiele anegdot i nawet jeśli nie wszystkie są zupełnie prawdziwe, to jednak dają pojęcie o tym wielkim człowieku. Wiadomo na przykład, że był zamożny i przyjaźnił się z królem Syrakuz. Podobno pewnego dnia król zadał mu trudne pytanie. Pragnął mianowicie dowiedzieć się, czy jego koronę wykonano z czystego złota, czy też złotnik oszukał go, mieszając je z jakimś tańszym metalem. Archimedes nie mógł tego rozstrzygnąć aż do dnia, gdy wstępując do wanny, spostrzegł nagle, że poziom wody rośnie, w miarę jak zanurza się jego ciało. Wyskoczył wówczas z wanny i biegł nagi ulicami, krzycząc: "Eureka! Eureka!", co znaczy "Znalazłem!" Potem dokonano eksperymentu z koroną. Archimedes mógł określić jej wagę, mierząc wzrost poziomu wody po jej zanurzeniu. Później wziął kawałek czystego złota o wadze korony i zanurzył go w wodzie. Czy miał tę samą wyporność co korona? Czy poziom wody podniósł się do tej samej wysokości? Nie! A zatem korona nie została wykonana z czystego złota i złotnika ścięto.

Archimedesowi przypisuje się wynalezienie zadziwiających machin wojennych do obrony Syrakuz przed najazdami Rzymian, wielokrążka, dźwigu do podnoszenia i wywracania do góry dnem rzymskich statków, śruby bez końca, zwierciadeł kulistych, które - skupiając promienie słoneczne - podpalały rzymską flotę. Syrakuzy zostały w końcu zajęte, ale konsul rzymski Marcellus nakazał wziąć Archimedesa żywcem i traktować go z szacunkiem. Jednakże rozkazu nie posłuchał jeden z rzymskich żołnierzy. Gdy zobaczył, że Archimedes rysuje na piasku jakieś kółka (wzór matematyczny), zaczął je ścierać. Wówczas matematyk rzekł: Noli turbare circulos meos (Nie niszcz moich kół!). Rozgniewany tym żołdak, zabił go. Marcellus kazał pochować Archimedesa z honorami i zgodnie z jego wolą wyryć na kamieniu nagrobnym cylinder zawierający kulę - na znak, że zmarły był wielkim matematykiem.



blog comments powered by Disqus